Burliga: Wszyscy byli rozczarowani i wściekli

KRAKOW 07.06.2020 MECZ 28. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN KRAKOW: WISLA KRAKOW - LEGIA WARSZAWA NZ LUKASZ BURLIGA BRAMKA GOL RADOSC FOT JAKUB GRUCA / 400mm.pl

– Po meczu wszyscy byli rozczarowani i wściekli końcowym wynikiem – zdradził Łukasz Burliga. Wisła Kraków zgarnęła jeden punkt po remisie ze Śląskiem we Wrocławiu (1:1).

Obrońca “Białej Gwiazdy” stwierdził po meczu, że wszyscy doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że tak naprawdę stracili dwa punkty. – Byliśmy drużyną dominującą, jednak nie udało nam się udokumentować przewagi. Szczególnie szkoda tego rzutu karnego. Trzeba jednak przyznać, że Śląsk jest bardzo dobrze poukładaną drużyną, która nawet grając w osłabieniu potrafiła mądrze i skutecznie bronić dostępu do własnej bramki, co uniemożliwiło nam zawiązywanie składnych akcji – dodał.

– Znamy nasze możliwości i z takim nastawieniem podejdziemy do kolejnego meczu – podkreślił. W najbliższy piątek krakowianie zagrają przy Reymonta z Pogonią, która jest liderem PKO Ekstraklasy.

– Z pewnością postawi nam trudne warunki, ale przyjeżdża jednak do naszego domu. Trzeba poprawić skuteczność, zagrać dobre spotkanie i zrobić wszystko, by zatrzymać komplet punktów przy Reymonta. W Ekstraklasie wszystko jest możliwe – podsumował Burliga.

źródło: wisla.krakow.pl /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *