

Bundesliga: Niedziela bez rozstrzygnięć
W niedzielnych meczach 3. kolejki niemieckiej Bundesligi Werder Brema zremisował na swoim boisku 1:1 z 1. FC Nürnberg, a Freiburg po szalonym meczu zremisował 3:3 z VfB Stuttgart.
Po mocno przeciętnych ostatnich sezonach, od początku tego sezonu piłkarze Werderu Brema spisują się bardzo dobrze, powyżej oczekiwań. Wygrana z Eintrachtem i remis z Hannoverem stawiały podopiecznych Floriana Kohfeldta w roli faworyta w starciu z beniaminkiem z Norymbergi. Początek sezonu w ich wykonaniu nie jest już tak bardzo okazały, w dwóch meczach zdobyli ledwie punkt. Niedzielny mecz na Weserstadion nie był największym spektaklem jaki kibice mogli oglądać w ostatnich miesiącach. Mimo to, kibiców ożywił w 26. minucie Maximilian Eggestein, który popisał się świetnym uderzeniem z dystansu. Po przerwie pogoń za rywalami rozpoczęli goście z Norymbergi. Piłkę do bramki skierowali już w 60. minucie meczu, a konkretnie uczynił to Ondřej Petrák. Prowadzący to spotkanie Daniel Schlager bramki jednak nie uznał. Piłkarze 1. FC Nürnberg dopięli jednak swego. W drugiej minucie doliczonego czasu gry kompletnie niepilnowany przed polem karnym Werderu znalazł się Virgil Misidjan. Sprowadzony z Łudogorca Razgrad Holender przyjał piłkę zgraną głową przez Mikaela Ishaka i zapewnił Norymberdze cenny punkt.
Mecz drużyn, które dotychczas nie zdobyły jeszcze punktu w Bundeslidze, o wiele lepiej rozpoczęli gospodarze. Freiburg objął prowadzenie już 1. minucie meczu, wykorzystując serię pomyłek piłkarzy VfB Stuttgart. Dośrodkowanie Mike'a Frantza w bardzo dobrym stylu wykończył Jérôme Gondorf. Freiburg w pierwszej części meczu przeważał dość zdecydowanie nad bezradnym Stuttgartem, mimo to goście zdołali wyrównać jeszcze przed przerwą. Dokonał tego Emiliano Insúa, który przyjął piłkę wybitą po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i ładnym uderzeniem z dystansu pokonał Alexandra Schwolowa. Po przerwie obudził się niewidoczny dotychczas Mario Gómez. Doświadczony napastnik już po kwadransie drugiej połowy miał na koncie dwa trafienia, przy obu asystował mu Insúa. Gospodarze absolutnie nie pozostawali dłużni. Jeszcze przed drugim trafieniem Gómeza, stan meczu bardzo ładnym strzałem z rzutu wolnego wyrównał Gondorf. W końcówce punkt gospodarzy uratował Luca Waldschmidt. Freiburg, mimo czerwonej kartki Pascala Stenzela z 83. minuty zdołali obronić korzystny wynik i zdobyć pierwszy punkt w sezonie.
Werder Brema – 1. FC Nürnberg 1:1 (1:0)
Maximilian Eggestein 26 - Virgil Misidjan 90
SC Freiburg – VfB Stuttgart 3:3 (1:1)
Jérôme Gondorf 1, 51, Luca Waldschmidt 83 - Emiliano Insúa 44, Mario Gómez 48, 56
-
AktualnościNeymar wskazał najlepszy okres w karierze. Nie był to czas w Barcelonie











Michał Bosak / 25 października 2026, 10:58
-

HiszpaniaAtlético Madryt pokonało Deportivo La Coruña. Julián Álvarez dał zwycięstwo











Michał Bosak / 25 października 2026, 9:30
-

HiszpaniaYamal kontra Mbappe przed El Clásico. Bilans bezpośrednich starć przemawia za gwiazdą Barcelony







Kamil Wojtala / 25 października 2026, 8:11
-

AktualnościJulián Álvarez przeprasza kibiców Atlético Madryt za swoje słowa







Kamil Wojtala / 25 października 2026, 6:57
-

AngliaDe Zerbi po wygranej Tottenhamu z Chelsea: zmieniła się atmosfera w szatni











Michał Bosak / 24 października 2026, 22:34
-

Ligi zagraniczneBayern Monachium z kolejnymi problemami. Neuer i Pavlović nie zagrają z Freiburgiem







Kamil Wojtala / 24 października 2026, 21:22



































