PSG - Bradley Barcola 1 | Paris Saint-Germain
fot. Victor Velter / shutterstock
Udostępnij:
WhatsApp
Kopiuj link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!

Sensacja na finiszu sezonu: Paris FC pokonał Paris Saint‑Germain 2:1

Paris Saint‑Germain przegrał 1:2 z Paris FC w ostatniej, 34. kolejce Ligue 1, kończąc sezon mimo wszystko na pozycji mistrza Francji. Mimo porażki PSG obroniło tytuł, ale to gospodarze Paris FC zapisali historyczne zwycięstwo nad stołecznym rywalem.

Przebieg spotkania

Mecz na Parc des Princes rozpoczął się od bezbramkowego pierwszego półrocza. Trener Paris Saint‑Germain Luis Enrique wystawił najsilniejszy możliwy skład, w którym znaleźli się m.in. Warren Zaïre‑Emery, Marquinhos, Vitinha, Beraldo, Bradley Barcola, Ousmane Dembélé oraz Kvaratskhelia, a w toku spotkania dokonał sześciu zmian.

W 50. minucie prowadzenie gospodarzom dał Bradley Barcola. PSG miało później szanse na podwyższenie, m.in. Kvaratskhelia został powstrzymany przez defensywę Paris FC, lecz w 76. minucie Almani Gori wyrównał, pokonując bramkarza Matveja Safonowa. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry Fabian Ruiz trafił w poprzeczkę i wydawało się, że zwycięstwo wróci do mistrzów.

Decydujące chwile i konsekwencje

W doliczonym czasie gry Paris FC przeprowadził decydujący atak i Almani Gori zdobył drugiego gola, dając gospodarzom pełny sukces 2:1. Napastnik otrzymał także żółtą kartkę w czasie doliczonym, jednak kara nie będzie miała praktycznego znaczenia, ponieważ sezon Paris FC już się zakończył.

Paris Saint‑Germain mimo porażki zakończył sezon jako mistrz Francji, z przewagą sześciu punktów nad drugim w tabeli RC Lens, po tym jak wcześniej w tygodniu zapewnił sobie tytuł zwycięstwem 2:0 nad Lens.

Co dalej dla PSG

Dla Paris Saint‑Germain przed klubem jeszcze najważniejszy mecz sezonu – finał Ligi Mistrzów. Spotkanie odbędzie się 30 maja o 18:00 na Puskás Aréna w Budapeszcie, a rywalem będzie Arsenal. PSG przystąpi do tego meczu z misją obrony tytułu wywalczonego w poprzednim sezonie.


Data publikacji: 18 maja 2026, 16:43
Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.