Bundesliga: Bayern bez Lewandowskiego traci punkty

bundesliga.com

Największą sensacją wtorkowych spotkań 5. kolejki niemieckiej Bundesligi był nieoczekiwany remis Bayernu z Augsburgiem. Bawarczycy z Robertem Lewandowskim na ławce rezerwowych zremisowali na własnym boisku 1:1. Cenne wyjazdowe zwycięstwo nad Hannoverem odnieśli zawodnicy Hoffenheim, a piątej z rzędu klęski doznali piłkarze Schalke 04 Gelsenkirchen.

Rozgrywanie kolejki ligowej w środku tygodnia z pewnością jest dla Bayernu rzeczą problematyczną. Bawarczycy zmagający się z wieloma urazami w swoich szeregach, po sobotnim meczu ligowym z Schalke, już we wtorek musieli podjąć u siebie Augsburg. Co nie dziwi, Niko Kovač dał w tym meczu szansę piłkarzom drugiego wyboru. W związku z tym mecz na ławce rezerwowych rozpoczęli między innymi Robert Lewandowski, James Rodríguez, David Alaba czy Jérôme Boateng. Początek meczu dla gości był obiecujący, w 6. minucie z ostrego kąta Neuera próbował pokonać Caiuby. Wydawało się, że o wiele lepszym rozwiązaniem dla Brazylijczyka było podanie wzdłuż pola karnego. Caiuby zdecydował się jednak na strzał, z którym problemów nie miał Neuer. W kolejnych minutach Bayern coraz bardziej przeważał nad niżej notowanym rywalem. W środku pola dobrze wyglądała gra Renato Sanchesa. Aktywny był także Serge Gnabry. Swoją szansę na grę chciał wykorzystać także dubler “Lewego” Sandro Wagner, który zmarnował kilka dobrych okazji. Mimo wielu szans, do przerwy mistrzowie Niemiec zaledwie bezbramkowo remisowali z FC Augsburg. Podrażniony Bayern już trzy minuty po wznowieniu gry wyszedł na prowadzenie. Zmierzający sam na sam z bramkarzem Gnabry wystawił piłkę Arjenowi Robbenowi. Holender w swoim stylu wykiwał rywali i pokonał bezradnego bramkarza. W końcówce meczu piłkę do bramki gości skierował wprowadzony z ławki Franck Ribéry, lecz asystujący przy tym trafieniu Leon Goretzka w momencie podania znajdował się na spalonym. Bayern w końcówce poczuł się rozluźniony. Miał do tego powody, bo praktycznie od pierwszej do ostatniej minuty kontrolował wydarzenia na boisku. Losy meczu w 87. minucie zmienił wprowadzony z ławki były piłkarz Bayernu Felix Götze, który klatką piersiową, po sporym zamieszaniu w polu karnym i wstrzeleniu futbolówki w pole karne Jeffreya Gouweleeuwa, skierował piłkę do bramki. Była to pierwsza strata punktów mistrzów Niemiec w tmy sezonie. Cały mecz na ławce Bayernu spędził kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski, oszczędzany na dalszą część długiego sezonu.

Powoli na zwycięską ścieżkę zdają się wracać zawodnicy Hoffenheim. Do zwycięstwa z Freiburgiem w 2. kolejce, podopieczni Juliana Nagelsmanna we wtorkowy wieczór dorzucili trzy punkty zdobyte w starciu z Hannoverem. Mecz na HDI-Arenie mógł się podobać postronnym kibicom. Goście objęli prowadzenie w 20. minucie meczu, kiedy Joshua Brenet wykorzystał świetne prostopadłe podanie Joelintona i otworzył wynik meczu. Piłkarze Hoffenheim jeszcze spokojniejsi mogli być na początku drugiej połowy. Cztery minuty po wznowieniu gry bardzo ładnym uderzeniem z dystansu wynik spotkania podwyższył Czech Pavel Kadeřábek. Mimo wszystko, w szeregach popularnych “Wieśniaków” nie mogło wkraść się zbyt duże rozluźnienie. Zaledwie sześć minut później po golu Kadeřábka, kontaktową bramkę dla H96 zdobył z rzutu karnego Niclas Füllkrug. W końcówce gospodarze mieli swoje szanse do wyrównania stanu meczu, lecz w doliczonym czasie gry trzy punkty dla Hoffenheim przypieczętował Leonardo Bittencourt.

Sytuacja w Schalke jest coraz gorsza. Klub z Gelsenkirchen coraz głośniej puka w dno od spodu. Podopieczni Domenico Tedesco dotychczas przegrali wszystkie cztery mecze ligowe. Spotkanie z Freiburgiem miało być doskonałą okazją na przełamanie się. Zaczęło się obiecująco, piłkarze Schalke skierowali piłkę do bramki już w 5. minucie meczu. Uderzenie Breela Embolo odbił przed siebie Alexander Schwolow. Najszybciej do piłki dopadł Cedric Teuchert, który bez problemu wpakował ją do bramki. Problem pojawił się chwilę wcześniej – Teuchert był na spalonym, co nie ubiegło uwadze prowadzącemu to spotkanie Frankowi Willenborgowi. Do przerwy goście jeszcze dwukrotnie obijali słupek bramki rywali. Najpierw, w 41. minucie Hamza Mendyl w świetnej sytuacji trafił w słupek, a tuż przed przerwą piłka zacentrowana w pole karne Freiburga odbiła się od słupka i wyszła w boisko. To wszystko zemściło się na wicemistrzach Niemiec w 52. minucie meczu. Po dość mocnym strzale Christiana Güntera piłkę przed siebie “wypluł” Ralf Fährmann. Takiej okazji nie mógł zmarnować Florian Niederlechner, który pogrążył w jeszcze większym kryzysie piłkarzy Schalke, dla których była to piąta porażka z rzędu.

FC Bayern München – FC Augsburg 1:1 (0:0)

Arjen Robben 48 – Felix Götze 87

Hannover 96 – TSG 1899 Hoffenheim 1:3 (0:1)

Niclas Füllkrug 56 (karny) – Joshua Brenet 20, Pavel Kadeřábek 49, Leonardo Bittencourt 90

SC Freiburg – Schalke 04 Gelsenkirchen 1:0 (0:0)

Florian Niederlechner 52

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi