

Książę Albert płakał jak oglądał
AS Monaco uległo przed własną publiką 0:1 w starciu z Angers SCO.
Wszechobecna nędza zagościła na Stade Louis II. Jeżeli dotychczasowy - bardzo mały - dorobek punktowy nie wszczął alarmu, tak porażka z Angers (!) powinna być początkiem zmian, ponieważ te są niezwykle potrzebne w klubie z Księstwa Monako. Zespół Leonardo Jardima nie miał jakiegokolwiek pomysłu na grę, ba! nie stworzył sobie żadnej okazji. Ofensywne trio: Gołowin, Falcao, Chadli było zaledwie zgrają statystów. Z całym szacunkiem dla Angers, to jeden z najgorzej grających zespołów w lidze, często prezentujący dość radosny i nieudolny futbol, choć ostatnio bardzo skuteczny. Efektywność Czarno-Białych było widać dzisiaj jak na dłoni. W dwudziestej siódmej minucie, Flavien Tait przeprowadził rajd po lewej stronie i dograł niską piłką w środek, gdzie Stéphane Bahoken skierował ją do siatki.
Jedyna szansa gospodarzy na wyrównanie nadarzyła się w ostatnich dziesięciu minutach, kiedy sędzia rozpatrywał celowość zagrania ręką gracza rywali w polu karnym. Ile osób, tyle pewnie będzie opinii odnośnie decyzji. Ostatecznie rzutu karnego nie było i AS Monaco pozostało tylko bicie głową w mur. Pustoszejący z każdą kolejką stadion nie powinien nikogo dziwić. Oglądać Monako się nie da, a zwycięstwo gospodarzy można jedynie zobaczyć na wewnętrznej gierce treningowej.
AS Monaco - Angers SCO 0:1 (0:1)
0:1 - Stéphane Bahoken (27.)
-
AktualnościHansi Flick trenerem miesiąca La Liga. Barcelona z kompletem zwycięstw










Michał Bosak / 29 września 2026, 22:40
-


AktualnościAS Roma otrzymała zielone światło na budowę nowego stadionu








Kamil Wojtala / 29 września 2026, 21:40
-


Ligi zagraniczneAlberto Gilardino nowym trenerem Parmy. Podpisał kontrakt do 2027 roku










Michał Bosak / 29 września 2026, 20:40
-

AngliaBayern nie planuje ponownie walczyć o transfer Floriana Wirtza










Michał Bosak / 29 września 2026, 19:40
-

AktualnościMbappé ma być gotowy na El Clásico. Real Madryt ostrożnie podchodzi do jego powrotu










Michał Bosak / 29 września 2026, 18:40
-

Ligi zagraniczneSpecjalna klauzula w kontrakcie Cescа Fàbregasa. Może odejść do byłych klubów za symboliczną kwotę








Kamil Wojtala / 29 września 2026, 17:40

































