Jerzy Brzęczek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Reprezentacja Polski w czwartek rozpocznie eliminacje do mistrzostw europy 2020. Biało-czerwoni na stadionie Ernsta Happela w Wiedniu zmierzą się z Austrią.

Jarzy Brzęczek podczas konferencji prasowej chwalił naszych rywali za zaangażowanie oraz przygotowanie fizyczne. – Zdajemy sobie sprawę o sile reprezentacji Austrii. Ich walory to przygotowanie fizyczne, determinacja, zaangażowanie na boisku i wola walki. Na pewno dodatkowym atutem jest stadion, na którym czują się bardzo dobrze. Gdy wylosowaliśmy Austriaków mówiono, że to drużyna klasy średniej. Ale oni zrobili ogromny postęp – mówi.

Selekcjoner kadry potwierdził, że numerem jeden między słupkami będzie Wojciech Szczęsny, który będzie bronił w najbliższych czterech spotkaniach. – Mogę potwierdzić, że w jutrzejszym meczem od pierwszych minut będzie bronił Wojciech Szczęsny. To była dla mnie bardzo trudna decyzja, bo Wojtek i Łukasz prezentują bardzo wysoki poziom, ale tylko jeden z nich może zagrać. Potwierdzę również, że Wojtek będzie grał w podstawowym składzie w najbliższym półroczu.

Mało prawdopodobne, aby Jerzy Brzeczek zdecydował się na ustawienie z trzema napastnikami. Na Austrię wyjdziemy w ustawieniu 4-4-2, gdzie skrzydłowym będzie Piotr Zieliński, który podobną rolę pełni w SSC Napoli. – Możemy zagrać dwoma ustawieniami, używaliśmy ich już podczas meczów jesienią. To będą dwa podstawowe systemy, z których będziemy korzystać. Jeśli chodzi o Piotra Zielińskiego, to pokazuje, ze jest zawodnikiem uniwersalnym. Może występować nie tylko w środku pola, ale również może grać jako skrzydłowy. 

źródło: laczynaspilka.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi