Athletic Bilbao górą w starciu z Gironą!

The Inquisitr

W piątkowy wieczór rozegrano pierwszy mecz 29. kolejki La Ligi Santander, w którym to Girona na własnym obiekcie mierzyła się z z przyjezdnymi z Bilbao. Lepsi okazali się dziś zawodnicy trenera Gaizki Garitano. 

Girona przed własną publicznością ma fatalne statystyki. Ze wszystkich rozgrywanych spotkań w całym sezonie wygrali zaledwie dwa! Jest to dramatyczny wynik. Trener gospodarzy na przedmeczowej konferencji prasowej mówił: Musimy zapomnieć, że przegrywamy w domu. Po dzisiejszym spotkaniu chyba na dobre zapomni jak się w tym domu wygrywa. Zespół potrafi jako pierwszy objąć prowadzenie, ale nie wie jak zachować się dalej, nie potrafi go utrzymać. Dziś też Athletic przełamał pewną złą passę. Otóż gdy jako pierwsi tracili gola w meczu nigdy go nie wygrywali. Na Montiliwi potrafili jednak odmienić losy, pokazali charakter, za który zostali nagrodzeni. 

Mecz zaczął się od wysokiego pressingu Girony narzuconego na graczy z Bilbao. Goście przez większość czasu próbowali rozedrzeć szyki obronne defensywy Girony. Jednym z wyróżniających się zawodników był Óscar de Marcos, którzy szukał sobie wolnych przestrzeni do rozgrywania piłki. Dobrą okazję na gola miał Beñat Etxebarria, ale fatalnie przymierzył z rzutu wolnego. Girona wyszła na boisko z nastawieniem oddania piłki rywalowi. Sami bardzo dobrze czuli się w kontrataku, myśleli że w taki sposób uda im się zdobyć komplet punktów nie mając przez większość czasu futbolówki przy nodze. Jeżeli dochodziło do kontr akcje wyglądały w następujący sposób: wrzutka z bocznego sektora w pole karne do Stuaniego, bądź innego gracza, który wbiegał wówczas w pole karne. Wspomniany wcześniej Urugwajczyk mógł dość szybko napocząć rywala, ale źle złożył się do strzału. Athletic zaś miał spore problemy z przedostaniem się pod bramkę strzeżoną przez ich byłego bramkarza – Gorke Iraizoza. Nie mogli w dalszym ciągu przedostać się do linii 16. metra. Ta sztuka za to całkowicie wychodziła gospodarzom. Kapitalną okazję na gola miał Portu. Niestety nie wykorzystał znakomitej wrzutki Borja Garcii. W 37. minucie kolejne dośrodkowanie w obręb jedenastki posłał lewy defensor Girony, a Cristhian Stuani  dopełnił tylko formalności. Całą sytuację próbował jeszcze ratować Iñigo Martínez, ale wygranie pojedynku główkowego z tak świetnym zawodnikiem grającym głową było ciężkie do wykonania. Do przerwy 1:0. 

Na drugą część  spotkania goście wyszli bardziej zmotywowani. Już od pierwszych minut wiedzieli co chcieli osiągnąć. Zepchnęli Gironę do defensywy, następnie wykorzystali ich dalekie wyjście, po czym natychmiast ich skontrolowali. W 53. minucie po właśnie takiej akcji padł gol wyrównujący autorstwa Iñakiego Williamsa. Akcja niemalże identyczna jak w przypadku gola Stuaniego – dośrodkowanie w pole karne i strzał głową. Jedyną różnicą był fakt, że napastnik Athleticu był bez obstawy. Kilka minut później na Montiliwi zapanowała prawdziwa konsternacja. Zawodnicy z Bilbao strzelili drugiego gola po takiej samej akcji jak wcześniej. Zmienili się tylko autor i asystent. Tym razem to Williams wrzucił piłkę wbiegającemu w pole karne Raulowi Garcii. Gorka Iraizoz nie miał szans na dobra interwencję. Goście prezentowali się lepiej przez większość czasu. W niemalże kwadrans 6. minut odwrócili losy spotkania. Sporo nerwowości było widać w szeregach gospodarzy, całkowicie zeszło z nich powietrze po drugim straconym golu. Mieli wielki problem ze zdobyciem przestrzeni. Swoich sił próbowali Granell i Doumbia, ale ich wysiłek nie przyniósł za wiele pożytku. W końcówce co prawda gospodarze przycisnęli w celu doprowadzenia do wyrównania, ale każda z prób kończyła się fiaskiem. Końcowy wynik to 1:2. 


29.03.2019, 29. kolejka La Liga Santander, Estadio Municipal de Montilivi, Girona

Girona – Athletic Bilbao 1:2 ( 1:0 ) 

Cristhian Stuani 37′ – Iñaki Williams 53′, Raúl García 59′ 

Girona: Gorka Iraizoz – Jonás Ramalho(Seydou Doumbia 75′), Juanpe Ramírez, Pedro Alcalá, Raul Garcia – Borja García(Patrick Roberts 88′), Pere Pons, Marc Muniesa(Valery Fernández 64′), Álex Granell – Portu, Cristhian Stuani 

Athletic: Iago Herrerín – Ander Capa, Unai Núñez, Iñigo Martínez, Yuri Berchiche – Dani García(Mikel San José 73′), Beñat Etxebarria – Óscar de Marcos, Raúl García(Kenan Kodro 81′), Iñigo Córdoba(Mikel Balenziaga 84′) – Iñaki Williams 

Żółte kartki: Juanpe, Portu – Capa, Garcia, Martinez, Benat 

Sędzia: Jose Maria Sanchez Martinez 

Przejdź do paska narzędzi