Asystent reprezentacji Włoch: Straciłem rachubę z powodu licznych absencji

oasport.it

Roberto Mancini z powodu zakażenia koronawirusem nie weźmie udziału w dzisiejszym meczu Ligi Narodów z Polską w rozgrywanym w Reggio Emilia (godz. 2045:), a na ławce trenerskiej zasiądzie Alberico Evani.

Na listopadowe zgrupowanie selekcjoner Włoch powołał grupę 41 zawodników, ale nic dziwnego, gdyż znaczna część zespołu nie może zagrać przez Covid-19. Pozytywny test na obecność koronawirusa otrzymał też Roberto Mancini. – Możemy sobie tylko wyobrazić, jak czuje się teraz Roberto, ponieważ chce przebywać blisko drużyny. Oni wiedzą jednak, że jest obecny, chociaż nie fizycznie – mówi Evani przed starciem z Polską.

 – Zostało nas niewielu, ale nie martwię się tym specjalnie. Nie skupiajmy się na nieobecnych – dodał. Kogo zatem nie zobaczymy? M.in. Ciro Immobile, Nicolo Barella, Lorenzo Pellegrini czy Francesco Acerbi. – Straciłem już rachubę, w tym ilu piłkarzy zostało wycofanych z meczu. Jestem przekonany, że grupa, która została da z siebie wszystko – przyznał.

Ciro Immobile nie został puszczony na kadrę przez lokalne władze. – Nie będziemy ryzykować jego zdrowiem. W piątek normalnie trenował i dobrze się czuje. Być może z przodu skorzystamy z Federico Bernardeschiego – zdradził asystent Manciniego. Sytuacja w naszej grupie jest arcyciekawa. „Biało-czerwoni” są liderem z siedmioma punktami, zaś za ich plecami czają się Włosi (6 punktów) oraz Holendrzy (5 „oczek”).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.