Aleksandar Vuković przed Jagiellonią: Jestem zadowolony z wykonanej pracy, podjąłem duże ryzyko

Vuković

Aleksandar Vukovic (Legia) / fot. Mikołaj Barbanell


– Jestem zadowolony z wykonanej pracy. Mam prawa do subiektywnej oceny, wiem przez co przechodziłem, w jakim momencie tu trafiłem, co zastałem i jak trudny był to czas. Podjąłem duże ryzyko – mówi Aleksandar Vuković.

Legioniści utrzymali się w PKO Ekstraklasie po przekonującej wygranej z Górnikiem Zabrze (5:3). Popełnione wcześniej błędy sprawiły, że przez kilka ligowych kolejek znajdowali się w strefie spadkowej i pojawił się niepokój przy Łazienkowskiej.

Serb jest pogodzony, że nie pozostanie szkoleniowcem Legii i wszystko wskazuje, że jego miejsce zajmie Kosta Runjaić. Jestem otwarty na ewentualną rozmowę z nowym trenerem. Wiadomo, że trener który będzie tutaj pracował i nawet jego asystenci, to ludzie, z którymi dogaduję się w swoim języku. Jeżeli będzie taka potrzeba, mogę podzielić się swoją opinią na temat klubu i drużyny. Nie miałbym z tym problemu. Prawda jest taka, że ja też dopiero teraz mam dokładniejszy obraz kadry. Trener potrzebuje pół roku, aby mieć właściwe rozeznanie co do składu – stwierdził.

– Nowe otwarcie pozwoli tej drużynie funkcjonować inaczej niż funkcjonowała przez ostatnie pół roku. Kiedy zespół znalazł się w sytuacji, w której się znalazł, trudniej jest pokazać swój potencjał. Grono 12 – 14 zawodników, licząc też młodych graczy z potencjałem, jest na naprawdę wysokim poziomie i nowe otwarcie jest dla nich dużą szansą, by udowodnić swoje możliwości i walczyć o wyższe cele. Nie jest więc tak źle, jak mogłoby się to wydawać po wynikach w tym sezonie – twierdzi dalej.

Vuković wyraźnie powiedział, że w obronie potrzebne są uzupełnienia, zaś w ofensywie wzmocnienia. Paweł Wszołek i Benjamin Verbić są wypożyczeni, Tomasowi Pekhartowi kończy się kontrakt. – Jestem zadowolony z wykonanej pracy. Mam prawa do subiektywnej oceny, wiem przez co przechodziłem, w jakim momencie tu trafiłem, co zastałem i jak trudny był to czas. Podjąłem duże ryzyko, mogłem wiele stracić i jak widać niewiele zyskać. Zyskuję przynajmniej satysfakcję, że na tle tego co było, spokojne utrzymanie się w lidze jest wynikiem pozytywnym – wyjaśnia.

źródło: legia.com /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.