Zwycięski początek zgrupowania Lechii

Mikolaj Barbanell / Shutterstock.com

Przebywająca na zgrupowaniu w Turcji Lechia Gdańsk wygrała w swoim pierwszym sparingu 3:2 z rumuńskim FC Botoșani.

Lechia wyszła na ten sparing we względnie podstawowym składzie. Najwięcej zmian uświadczyliśmy w bocznych sektorach boiska. Na prawej stronie defensywy od pierwszej minuty grał sprowadzony z TSV Hartberg David Stec, którego polscy kibice mogą kojarzyć z występów dla Pogoni Szczecin w latach 2018-2021. Po drugiej stronie boiska szansę otrzymał 18-letni Maciej Zagraba z czwartoligowych rezerw gdańszczan. Szczebel wyżej na prawym skrzydle trener Tomasz Kaczmarek postawił na 17-letniego Filipa Koperskiego, który ma na koncie zaledwie jeden występ w PKO Ekstraklasie.

Polski klub niestety poskąpił kibicom szczegółowej relacji z tego sparingu, ograniczając się do raportu po I połowie i na zakończenie spotkania. Rumuni wyszli na prowadzenie w 15. minucie po tym jak Kuciaka pokonał Hervé Kage z Demokratycznej Republiki Konga. Rezultat wyrównał niespełna 20 minut później İlkay Durmuş. Trener Kaczmarek w przerwie zdecydował się na wymianę całego składu. Do bramki wszedł sprowadzony z Wisły Kraków Michał Buchalik, a w polu zagrał Bartosz Brylowski z rezerw. Na ostatni kwadrans na placu gry pojawił się też kupiony z Ruchu Chorzów Tomasz Neugebauer.

Po przerwie w dalszym ciągu obecna była wymiana ciosów. Cztery minuty po przerwie gdańszczan na prowadzenie wyprowadził Bassekou Diabaté. Odpowiedź Rumunów była błyskawiczna. Po kolejnych czterech minutach do ponownego remisu doprowadził Enriko Papa. O losach tego mcezu kontrolnego siedem minut przed końcowym gwizdkiem zadecydował Kacper Sezonienko.

Lechia Gdańsk – FC Botoșani 3:2 (1:1)

İlkay Durmuş 34, Bassekou Diabaté 49, Kacper Sezonienko 83 – Hervé Kage 15, Enriko Papa 53

Skład Lechii: Dušan Kuciak (Michał Buchalik 46′) – David Stec (Tomasz Makowski 46′), Michał Nalepa (Bartosz Brylowski 46′, Tomasz Neugebauer 74′), Mario Maloča (Kristers Tobers 46′), Maciej Zagraba (Rafał Pietrzak 46′) – Filip Koperski (Joseph Ceesay 46′), Jakub Kałuziński (Maciej Gajos 46′), Jarosław Kubicki (Egzon Kryeziu 46′), Marco Terrazzino (Bassekou Diabaté 46′), İlkay Durmuş (Kacper Sezonienko 46′) – Łukasz Zwoliński (Flávio Paixão 46′).

Rywal Lechii FC Botoșani zajmuje obecnie czwartą pozycję w tabeli rumuńskiej ekstraklasy. Zakończenie sezonu na tej pozycji stanowiłoby wyrównanie najlepszego osiągnięcia w historii klubu, które miało miejsce w sezonie 2019/20. Po 21 kolejkach Botoșani ma już czysto iluzoryczne szanse na mistrzostwo kraju – przewaga liderującego CFR Cluj wynosi aż 23 punkty. Rumuński zespół dwukrotnie w swojej historii występował w eliminacjach Ligi Europy – w sezonie 2015/16 wyeliminowała ich Legia Warszawa, a w poprzednim sezonie Škendija Tetovo z Macedonii Północnej.

Przed Lechią pracowite dni. Zawodnicy w tureckiej Antalyi będą przebywali do 24 stycznia, a do tego czasu powinni rozegrać jeszcze cztery sparingi. Po względnie spokojnym weekendzie w najbliższy poniedziałek i wtorek gdańszczanie powinni zmierzyć się z węgierskim Mezőkövesd-Zsóry SE i FK Bregalnica z Macedonii Północnej. Pierwszy ze sparingów raczej nie dojdzie do skutku – Węgrzy z powodu dużej ilości zakażeń koronawirusem zdecydowali o kontynuowaniu przygotowań na swoich obiektach. Na zakończenie zgrupowania Lechia zagra 22 stycznia z rosyjskim Achmatem Grozny, a dzień później z gruzińskim Dinamo Batumi.


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.