

Waldemar Sobota: Mogę jeszcze kilka ładnych lat pograć na równym poziomie
Kiedy wyjeżdżałem za granicę mówiłem sobie, że wrócę do Polski. Jednak na obczyźnie mieszkam już prawie siedem lat - powiedział Waldemar Sobota, zawodnik FC Sankt Pauli w rozmowie dla "Przeglądu Sportowego".
Reprezentant Polski od 2016 roku gra w Sankt Pauli. Jednak jego klub aktualnie występuje w 2. Bundeslidze, a samemu zawodnikowi latem wygasa kontrakt.
Ciężko powiedzieć co będzie, bo coś się planuje, a za chwilę jest to weryfikowane przez życie. Mieszkam w Hamburgu i czuję się tu bardzo dobrze – pod kątem prywatnym i sportowym. Priorytetem na razie jest piłka. Chcę grać jak najdłużej. Zobaczymy, co się stanie po zakończeniu sezonu - stwierdził 32-letni pomocnik.
Sobota odniósł się także do możliwej gry na najwyższym poziomie, w Bundeslidze.
Człowiek nigdy nie odkłada takich marzeń. Dopóki gram wciąż będę wierzył. Od kiedy występuję za granicą nie tracę formy a wyłącznie ten sezon potwierdza, że jestem gotowy do gry na najwyższym poziomie. Nawet kontuzje nie zatrzymały mojego rozwoju. Po powrocie po urazach nie schodziłem poniżej swojego poziomu – wręcz przeciwnie, czuję się bardzo dobrze i pokazuje to w każdym meczu na boisku - powiedział Sobota.
Źródło: Przegląd Sportowy
-
AktualnościBarcelona zainteresowana napastnikiem Borussii Dortmund. Transfer może kosztować ponad 50 milionów euro






Kamil Wojtala / 25 sierpnia 2026, 15:01
-

AktualnościBayern Monachium sprzeda Bryana Saragozę. Hiszpan trafi do Espanyolu











Michał Bosak / 25 sierpnia 2026, 14:41
-

AktualnościChristopher Nkunku wróci do RB Lipsk. Milan uzgodnił warunki transferu











Michał Bosak / 24 sierpnia 2026, 15:06
-

AktualnościMax Eberl: Harry Kane zasługuje na zdobycie Złotej Piłki






Kamil Wojtala / 20 sierpnia 2026, 13:13
-

AktualnościHarry Kane o Złotej Piłce, meczu z Borussią Dortmund i swojej przyszłości w Bayernie











Michał Bosak / 19 sierpnia 2026, 11:55
-

AktualnościHarry Kane przedłuży kontrakt z Bayernem Monachium do 2029 roku











Michał Bosak / 11 sierpnia 2026, 12:22



































