

Waldemar Sobota: Mogę jeszcze kilka ładnych lat pograć na równym poziomie
Kiedy wyjeżdżałem za granicę mówiłem sobie, że wrócę do Polski. Jednak na obczyźnie mieszkam już prawie siedem lat - powiedział Waldemar Sobota, zawodnik FC Sankt Pauli w rozmowie dla "Przeglądu Sportowego".
Reprezentant Polski od 2016 roku gra w Sankt Pauli. Jednak jego klub aktualnie występuje w 2. Bundeslidze, a samemu zawodnikowi latem wygasa kontrakt.
Ciężko powiedzieć co będzie, bo coś się planuje, a za chwilę jest to weryfikowane przez życie. Mieszkam w Hamburgu i czuję się tu bardzo dobrze – pod kątem prywatnym i sportowym. Priorytetem na razie jest piłka. Chcę grać jak najdłużej. Zobaczymy, co się stanie po zakończeniu sezonu - stwierdził 32-letni pomocnik.
Sobota odniósł się także do możliwej gry na najwyższym poziomie, w Bundeslidze.
Człowiek nigdy nie odkłada takich marzeń. Dopóki gram wciąż będę wierzył. Od kiedy występuję za granicą nie tracę formy a wyłącznie ten sezon potwierdza, że jestem gotowy do gry na najwyższym poziomie. Nawet kontuzje nie zatrzymały mojego rozwoju. Po powrocie po urazach nie schodziłem poniżej swojego poziomu – wręcz przeciwnie, czuję się bardzo dobrze i pokazuje to w każdym meczu na boisku - powiedział Sobota.
Źródło: Przegląd Sportowy
-
AktualnościNiko Kovač przed meczem z Eintrachtem: „W pełni identyfikuję się z Dortmundem”














Michał Bosak / 23 października 2026, 23:43
-

AktualnościVincent Kompany trafił do szpitala po zasłabnięciu na treningu Bayernu














Michał Bosak / 23 października 2026, 21:15
-

AktualnościBayern Monachium pozyskał nowego inwestora. Viessmann zainwestuje 250 mln euro














Michał Bosak / 22 października 2026, 20:23
-

Europejskie pucharyKontuzja Luisa Díaza po meczu z Arsenalem. Bayern podał, co dolega skrzydłowemu




Kamil Wojtala / 22 października 2026, 19:16
-

Europejskie pucharyVincent Kompany wraca do pracy. Poprowadzi Bayern w meczu z Arsenalem














Michał Bosak / 21 października 2026, 21:33
-

Ligi zagraniczneBorussia Mönchengladbach z najgorszym startem w historii. Sześć porażek z rzędu














Michał Bosak / 20 października 2026, 22:11



































