Vuković: Droga do zdobycia pucharu jeszcze daleka, Czarek Miszta zagra ze Śląskiem

Vuković

Aleksandar Vuković (trener Legii Warszawa) / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


– Jestem zadowolony z Czarka Miszty od momentu jego wejścia do bramki. Bardzo dobrze zagrał z Termaliką i Wisłą Kraków. Dziś również był pewny – komplementował swojego podopiecznego Vuković.

Obecny sezon przed kompletną tragedią, Wojskowi mogą uratować zdobyciem Pucharu Polski, który daje awans do europejskich pucharów. W środę przy Łazienkowskiej pokonali Górnika Łęczna (2:0) i zameldowali się w półfinale Fortuna PP.

– Jestem również zadowolony z pierwszej połowy, zabrakło jedynie drugiej bramki, szczególnie w sytuacji Tomasa Pekharta. W drugiej części gry pojawił się dłuższy fragment, w którym nie mieliśmy odpowiedniej kontroli nad meczem. Tego musimy unikać. Stworzyliśmy sobie jednak wiele sytuacji, zdecydowanie więcej niż przeciwnik. Mamy świadomość, że musimy wymagać od siebie więcej – ocenił na gorąco Serb.

W piątek odbędzie się losowanie półfinałowych par. – Nie mam żadnych życzeń. Droga do zdobycia pucharu jest jeszcze daleka. Każdy przeciwnik będzie miał swoją szansę. Wszystkie zespoły mają swoją ambicję, musimy o tym pamiętać. Czekamy na losowanie. Dziś miałem okazję pierwszy raz w swojej historii trenerskiej prowadzić Legię w Pucharze Polski na własnym stadionie – zauważył Aleksandar Vuković.

W meczu z Górnikiem wynik ustalił Ernest Muci. – Wymagam od niego dużo, bo ten piłkarz pokazał już, że potrafi. W jego przypadku nie będziemy się zadowalać byle czym. Oczekuje od niego postawy takiej jak dzisiaj. Po wejściu na boisku Ernest pokazał, że jest w stanie zrobić coś z przodu. To nie tylko bramka, ale chociażby dwie próby, w którym również mógł zdobyć bramkę. Jego mankamentem była praca w defensywie, ale w tym aspekcie piłkarz również się poprawi – dodał trener.

Wielu spodziewało się, że swoją okazję do debiutu otrzyma Richard Strebinger, lecz Vuković postawił na sprawdzonego Cezarego Misztę. – Od momentu jego wejścia do bramki. Bardzo dobrze zagrał z Termaliką i Wisłą Kraków. Dziś również był pewny. Cieszę się, że mam trzech bramkarzy, na których mogę postawić. Na ten moment – jeżeli nic się niw wydarzy – to Czarek Miszta zagra ze Śląskiem – deklaruje.

źródło: legia.com /


Wisła Kraków przeprasza swoich kibiców za mecz z Olimpią Grudziądz


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.