Van der Hart: Nikt nie powinien myśleć samolubnie

Krzysztof Drobnik (Piłkarski Świat)

– Obecnie jesteśmy w swoich domach i pracujemy indywidualnie. Myślę, że na ten moment nie można podjąć lepszej decyzji. Musimy po prostu czekać – mówi Mickey van der Hart w oficjalnym portalu Lecha Poznań.

Rozgrywki PKO Ekstraklasy zostały zawieszone do 26 kwietnia i na ten moment nie jest możliwe dokończenie ligi, a do rozegrania pozostało jedenaście meczów. – Obecna sytuacja wpływa na trwające rozgrywki. Nikt tak naprawdę nie wie kiedy znowu będziemy mogli grać i ile meczów jeszcze rozegramy w tym sezonie. Tak jak powiedziałem, pozostaje nam czekać i cały czas starać się być przygotowanym fizycznie na wznowienie treningów oraz rozgrywanie spotkań – twierdzi golkiper „Kolejorza”.

– Uważam, że obecnie jesteśmy w takiej sytuacji, że nikt nie powinien myśleć samolubnie. Musimy trzymać się razem i pomagać sobie nawzajem. Jeżeli w moim przypadku oznacza to siedzenie w domu i to, że nie mogę wykonywać swojego zawodu to oczywiście nie jest to przyjemne, ale obecnie ani trochę nie chodzi o to co ja czuję. Są ważniejsze rzeczy – przekonuje Mickey van der Hart, który jest mocnym punktem zespołu.

– Teraz mam mnóstwo wolnego czasu, a więc zdecydowałem się ponownie kupić konsolę PlayStation. Nie miałem takiej od chyba sześciu lat, a więc obecnie dosyć dużo gram. Równocześnie sporo czasu poświęcam na rozmowy internetowe z moją rodziną oraz dziewczyną. Obecnie jestem sam w Poznaniu, a więc to też pod tym względem jest trudny okres – tłumaczy na koniec. 25-letni Mickey van der Hart zasilił poznańskiego Lecha latem ubiegłego roku. Przez cztery lata bronił dostępu do bramki holenderskiego PEC Zwoole. Jest wychowankiem Ajaxu Amsterdam, z którym dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Holandii (sezony 2012/2013 oraz 2013/2014).

źródło: lechpoznan.pl /własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.