Valencia znokautowana na Mestalla! Kapitalna gra Ajaxu

Twitter Ajax

W ramach drugiej kolejki Ligi Mistrzów Valencia na własnym stadionie mierzyła się z Ajaxem Amsterdam. Po bardzo dobrym, intensywnym spotkaniu goście odnieśli wysokie zwycięstwo 3:0! 

Spotkanie rozpoczęło się szybko, dynamicznie. Już w 30. sekundzie pierwszego gola mógł zdobyć Donny van de Beek, ale dobrze interweniował Cillessen. W grze obu ekip było widać, że Ajax stawiał bardziej na atak pozycyjny, z kolei Valencia liczyła na kontrataki. Plusem dla Nietoperzy był fakt, iż defensorzy gości są ogólnie nastawieni na grę ofensywną co ułatwiłoby im akcje. W 8. minucie fenomenalną bramkę zdobył Hakim Ziyech. Miał sporo miejsca na prawej stronie, żaden z zawodników Valencii do niego nie podszedł z  myślą, że nie odda strzału. Tymczasem oddał strzał mocny, niesygnalizowany, Cillessen nie miał nic do powiedzenia. Dobrą okazję na wyrównanie miał Dani Parejo, ale piłka zagrywana z rzutu wolnego opuściła plan gry. Warto zwrócić uwagę też na arbitra. Daniele Orsato na dużo pozwalał zawodnikom. Valencia podrażniona wynikiem próbowała odrobić straty, lecz gdy dochodzili pod bramkę Onany dokonywali złych wyborów. Ajax zostawiał co prawda dużo miejsca, ale Nietoperze zamiast to wykorzystać szli na “siłę” niż rozum. Za mało było dryblingów, a za dużo chęci pokazania się. Dodatkowo spadało przyspieszenie w okolicy 16. metra. W 24. minucie rzut karny dla Valencii wywalczył Goncalo Guedes. Do wykonania stałego fragmentu podszedł Parejo, ale fatalnie przestrzelił. Nietoperze nie poddawali się. Dobre okazje na wyrównanie mieli kolejno Guedes i Gomez, ale zawiodła skuteczność. W 34. minucie Ajax podwyższył prowadzenie! Co ciekawe – dwóch zawodników gości zdołało z łatwością poradzić sobie z sześcioma zawodnikami gospodarzy. Donny van de Beek oraz Dusan Tadić rozprawili się z defensywą, a dzieła dopełnił znajdujący się w polu karnym Promes. Kolejny mocny strzał oddał Ziyech, lecz piłka tym razem obiła poprzeczkę. Ajax do 45. minuty był bardziej konkretny. Valencia wcale nie była gorsza, ale po prostu brakowało jej szczęścia. Do przerwy 0:2.

Po zmianie stron Valencia włączyła wyższy bieg. Za wszelką cenę chcieli złapać kontakt z rywalem. Bliski zrealizowania tego celu był Ezequiel Garay, świetnie odnalazł się w polu karnym po rozegraniu rzutu rożnego, lecz równie dobrą interwencją popisał się Onana. W 61. minucie z rzutu wolnego uderzał Parejo, ale trafił w mur. Ajax po ciężkim początku, problemach z naporem Valencii przeczekał to, zachował spokój i sam ruszył do ataku. Zrobił to chyba najlepiej jak się dało. W 67. minucie Donny van de Beek otrzymał podanie od Tadicia, po którym w sytuacji “sam na sam” umieścił piłkę w siatce. Defensywa Nietoperzy znów zachowała się biernie. W kolejnych minutach podopieczni Erika Ten Haga bawili się. Kolejne akcje tworzyli z wielką łatwością, na które Valencia tylko patrzyła, nie miała jak zareagować. Gospodarze nie mieli pomysłu na odwrócenie losów tego spotkania. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:3.


02.10.2019, 2. kolejka Ligi Mistrzów, Estadio Melstalla, Walencja 

Valencia CF – Ajax Amsterdam 0:3 ( 0:2 ) 

Hakim Ziyech 8′, Quincy Promes 34′, Donny van de Beek 67′

Valencia: Jasper Cillessen – Daniel Wass, Ezequiel Garay, Gabriel Paulista, Jaume Costa – Ferran Torres(Dienis Czeryszew 76′), Dani Parejo, Francis Coquelin(Thierry Correia 70′), Gonçalo Guedes – Rodrigo Moreno, Maxi Gomez(Lee Kang-in 57′)

Ajax: Andre Onana – Sergino Dest, Joel Veltman, Daley Blind, Nicolás Tagliafico – Edson Álvarez, Donny van de Beek(Siem de Jong 88′), Lisandro Martínez – Hakim Ziyech(Klaas-Jan Huntelaar 85′), Quincy Promes(David Neres 81′), Dusan Tadić

Żółte kartki: Jaume Costa, Lee Kang-in, Ezequiel Garay – Joel Veltman, Nicolás Tagliafico, Lisandro Martínez, Andre Onana, Quincy Promes, Daley Blind

Sędzia: Daniele Orsato

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi