Reprezentant Polski o krok od Legii

facebook.com/WszolekPawel

Paweł Wszołek przeżył niedawno piłkarską tragedię. Przez kontuzję nie mógł pojechać z kadrą na EURO 2016. Jednak forma uzyskana podczas sezonu w Serie A i podczas sparingów może wystarczyć do transferu.

24-latek był ważną postacią w szeregach Hellasu Verona w poprzednim sezonie. W ostatnim meczu sparingowym przed sezonem zagrał całe 90 minut. Przyszedł wczorajszy inauguracyjny mecz z Latiną. I co? Wszołek poza kadrą. Z tego, co udało mi się ustalić, to reprezentantowi Polski nie odnowił się żaden uraz. W tym oknie transferowym największe zainteresowanie Pawłem wykazywała Legia Warszawa. Pomocnik jest priorytetem Bogusława Leśnodorskiego i zarząd warszawskiego zespołu zrobi wszystko, aby były gracz Sampdorii trafił na Łazienkowską.

Wcześniej można było mówić o komplikacjach przy transferze z powodu pieniędzy. Legioniści awansowali jednak do fazy grupowej Ligi Mistrzów, dlatego pieniądze nie powinny być problemem. Na pozycji Wszołka w Legii występuje Michał Kucharczyk, Steeven Langil i Michail Aleksandrov. Jeśli Polak nie złapie kontuzji, to z miejsca powinien wskoczyć do pierwszego składu Besnika Hasiego. Tym samym Paweł byłby kolejnym zawodnikiem, który przechodzi do Legii Warszawa, wcześniej zakładając barwy Polonii. Taką drogę obrał m.in Marcin Żewłakow, Tomasz Jodłowiec czy Tomasz Brzyski.

Paweł Wszołek w tym sezonie zagrał zaledwie minutę w 3.rundzie Pucharu Włoch przeciwko Crotone (2:1). Jego umowa z włoskim klubem wygasa pod koniec obecnego sezonu, dlatego cena odstępnego powinna być mniejsza, niż podawane przez media trzy miliony euro. 24-latek dostał powołanie na mecz z Kazachstanem w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2018 w Rosji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.