Szkocja – Polska: Generalny sprawdzian przed finałem o awans na mundial

Foto: dailymail.co.uk


Przed Czesławem Michniewiczem próba generalna. W czwartek selekcjoner chce otrzymać dwie odpowiedzi przed finałem baraży ze Szwecją lub Czechami (29 marca).

Polacy odbyli już trening na Hampden Park w Glasgow. W meczu ze Szkotami (godz. 20:45) nie będzie oszczędzania. – Chcemy, aby kibice w Glasgow zobaczyli najlepszego piłkarza na świecie. Zapewniam, że będzie jutro na stadionie. Nie wiem jeszcze czy na boisku, czy na ławce rezerwowych, ale będzie. Wydane przez kibiców pieniądze na pewno nie będą stracone – zapewniał na konferencji Michniewicz.

Jaka rola jest przewidziana dla Grzegorza Krychowiaka, który w tym roku zagrał jeden mecz o stawkę? – Jego forma jest niewiadomą, nawet dla niego samego. Mecz ze Szkocją będzie dla Krychowiaka testem. Jeśli po nim uznamy, że do optymalnej dyspozycji sporo Grzegorzowi brakuje, wtedy będziemy szukali innych rozwiązań w środku pola – przyznał trener.

– Chcemy, aby nasza drużyna w meczu ze Szkocją personalnie przypominała zespół, który zagra we wtorek w finale baraży. Zamierzam też wykorzystać komplet zmian. Mam dwa znaki zapytania, co do wyboru podstawowej jedenastki – twierdzi 52-latek.

Po raz ostatni zmierzyliśmy się ze Szkotami w październiku 2015 roku (2:2). Nasz zespół nie ma dobrego bilansu, a ostatnia wygrana miała miejsce w 1980 roku po trafieniu Zbigniewa Bońka.

Po ogłoszeniu nominacji, Czesław Michniewicz nie tracił czasu i wybrał się w podróż po Europie. – Wiedzieliśmy, że na samym zgrupowaniu nie będzie już zbyt wiele czasu na treningi, dlatego chcieliśmy, aby zawodnicy już wcześniej byli wyposażeni w niezbędną wiedzę. W drużynie nie ma presji negatywnej, jest tylko ta pozytywna. Stoimy przed wielką szansą, ale też trudnym wyzwaniem – wyjaśnia.

Początkowo Szkoci mieli zagrać z Ukrainą w półfinale baraży, lecz FIFA zdecydowała o przełożeniu ich starcia na czerwiec. Pojawiają się pomysły, by wschodni sąsiedzi automatycznie awansowali na mistrzostwa świata w Katarze. Nasi reprezentanci mają świadomość celu, bo dla kilku z nich, to szansa na ostatni wielki turniej.

Prawdopodobny skład reprezentacji Polski:

Polska: Wojciech Szczęsny – Jan Bednarek, Kamil Glik, Marcin Kamiński – Matthew Cash, Grzegorz Krychowiak, Jakub Moder, Arkadiusz Reca – Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik, Sebastian Szymański


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.