STATSCORE Futsal Ekstraklasa rozpoczęła nowy sezon od mocnego uderzenia

Fot. Paweł Mruczek

Po ponad trzech miesiącach przerwy powróciły rozgrywki STATSCORE Futsal Ekstraklasy. I czas spędzony na oczekiwaniu na powrót ligowych rozgrywek został w pełni wynagrodzony już w 1. kolejce, bo też emocji i bramek nie brakowało w żadnym spotkaniu.

Długie tygodnie wyczekiwania, ale w końcu jest! Sezon 2021/22 STATSCORE Futsal Ekstraklasy można uznać za otwarty, i to jak! W 1. kolejce padło aż 57 bramek, co daje średnią ponad siedmiu goli na mecz.

Walka o koronę króla strzelców rozpoczęta

Sporą niespodziankę mieliśmy już na samym jej starcie. W meczu otwarcia beniaminek, Legia Warszawa podejmował GI Malepszy Futsal Leszno. Faworyzowani goście do stolicy przyjechali bardzo pewni siebie, ale na tym się skończyło. Po dość przeciętnej pierwszej połowie do ataku ruszyła Legia, a konkretnie jej kapitan, Mariusz Milewski, dla którego był to powrót na najwyższy poziom rozgrywkowy po dwóch sezonach przerwy.

Doświadczony zawodnik zanotował hat-tricka oraz asystę, a jego zespół wygrał niespodziewanie aż 4:1 i z miejsca zameldował się w ligowej czołówce.

Podobnie zrobiła inna drużyna z Warszawy – AZS UW DARKOMP Wilanów, który nie dał żadnych szans innemu beniaminkowi – Górnikowi Polkowice. Akademicy wygrali aż 6:0 – trzy bramki zdobył Michał Klaus – i wskoczyli po raz pierwszy w swojej historii na fotel lidera STATSCORE Futsal Ekstraklasy.

Wysoko w tabeli, co nie może dziwić jest również aktualny mistrz Polski, Rekord Bielsko-Biała. Bielszczanie pod wodzą nowego trenera, Chusa Lopeza podejmowali FC Reiter Toruń, które dość nieoczekiwanie narobiło Rekordzistom sporo problemów.

Torunianie aż czterokrotnie odrabiali straty do swoich rywali, ale mimo dobrej gry oraz wyśmienitej postawy Daniela Gallego Garcii – nowego nabytku zespołu Łukasza Zebrowskiego, musieli obejść się smakiem. Gospodarze zaaplikowali bowiem jeszcze trzy bramki, co skończyło się ostatecznie wynikiem 7:4.

Jedenaście goli padło również w Brzegu. Na Opolszczyźnie Fit-Morning Gredar rywalizował ze zdobywcą pucharu Polski, Red Dragons Pniewy. I choć to przyjezdni lepiej rozpoczęli to spotkanie, to nawet hat-trick Mykyty Storozhuka na przestrzeni całego meczu nie pomógł im w wywiezieniu choćby punktu. Tyle samo trafień zaliczył bowiem Paweł Boczarski, jego koledzy dołożyli drugie tyle i brzeżanie mogli cieszyć się ze zwycięstwa 6:5.

W pozostałych spotkaniach Constract Lubawa pokonał MOKS Słoneczny Stok Białystok 4:2, Piast Gliwice wygrał na wyjeździe w Derbach Górnego Śląska z Clearexem Chorzów 4:3, Dreman Opole Komprachcice rozbił Team Lębork 6:1, a jedyny remis padł w starciu AZS-u UG Futsal z Red Devils Chojnice, które zakończyło się wynikiem 2:2.

Komplet wyników 1. kolejki STATSCORE Futsal Ekstraklasy:

Legia Warszawa – GI Malepszy Futsal Leszno 4:1 (0:0)

Bramki: Mariusz Milewski (21, 35, 37), Michał Knajdrowski (27) – Jakub Kąkol (36).

Constract Lubawa – MOKS Słoneczny Stok Białystok 4:2 (2:2)

Bramki: Sebastian Grubalski (15), Lucas (15), Luan (29), Tomasz Kriezel (32) – Adrian Citko (3), Piotr Skiepko (13).

Rekord Bielsko-Biała – FC Reiter Toruń 7:4 (4:3)

Bramki: Artur Popławski (2, 22, 33), Sebastian Leszczak (8), Pedro Pereira (18), Paweł Budniak (20), Michał Marek (39) – Patryk Szczepaniak (6, 12) Daniel Gallego (18), Marcin Mikołajewicz (21).

Clearex Chorzów – Piast Gliwice 3:4 (3:1)

Bramki: Przemysław Dewucki (1), Mykyta Mozheiko (8), Szymon Łuszczak (20) – Dominik Śmiałkowski (11), Rodrigo Dasaiev (24, 24), Mateusz Mrowiec (36).

Górnik Polkowice – AZS UW DARKOMP Wilanów 0:6 (0:3)

Bramki: Michał Klaus (13, 20, 38), Vitalii Lisnychenko (13), Maciej Pikiewicz (23, 28).

Fit-Morning Gredar Brzeg – Red Dragons Pniewy 6:5 (1:1)

Bramki: Paweł Boczarski (19, 25, 32), Dawid Witek (25), Michał Grochowski (29), Jakub Budych (38) – Mykyta Storozhuk (13, 31, 40), Adrian Skrzypek (31), Patryk Hoły (37).

AZS UG Futsal – Red Devils Chojnice 2:2 (1:1)

Bramki: Piotr Wardowski (8, 37) – Roger Perez (13), Oleh Nehela (32).

Dreman Opole Komprachcice – Team Lębork 6:1 (2:1)

Bramki: Ricardo Fernandes (15), Andre Luiz (19, 22), Serhii Fil (23), Nuno Chuva (29), Tomasz Lutecki (30) – Yvaldo Gomes (2).


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.