Sławomir Peszko o Paulo Sousie: Dziwię się dziennikarzom, że dają się nabrać na bajarkę

Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

 – A co bym zarzucił Sousie? Takie bajerowanie. Dziwię się dziennikarzom, że dają się nabrać na bajarkę, że on z systemu 3-5-2 przejdzie w 4-4-2, i to płynnie. Do mnie to jakoś nie trafia – mówił Sławomir Peszko w programie Kuby Wojewódzkiego. 

Sławomir Peszko był we wtorek gościem u Kuby Wojewódzkiego w TVN. Odcinek z udziałem byłego reprezentanta Polski był nagrywany w czwartek, 1 kwietnia, czyli dzień po meczu Anglia-Polska w ramach eliminacji mistrzostw świata.  36-latek skomentował postawę Biało-Czerwonych na Wembley.

W drugiej połowie graliśmy trochę odmienieni, aczkolwiek trener Sousa nie do końca mnie zauroczył tymi słowami, że będzie zmieniał taktykę. Choć widzę, że jest odważny, bo stawia na trzech napastników, nowe twarze w kadrze – powiedział Peszko.

Gratuluję mu odwagi, stawiania na nowych, bo to odświeżające. Choć może to nie odwaga, a desperacja, bo przegrywasz 0:2 z Węgrami, masz na boisku trzech napastników o podobnej roli i doprowadzasz do remisu 3:3. W drugiej połowie z Anglią też graliśmy lepiej, ale gola strzeliliśmy po błędzie, który John Stones popełnia raz na sto meczów. Ale taka jest piłka – dodał.

 – A co bym zarzucił Sousie? Takie bajerowanie. Dziwię się dziennikarzom, że dają się nabrać na bajarkę, że on z systemu 3-5-2 przejdzie w 4-4-2, i to płynnie. Do mnie to jakoś nie trafia. Sousa dobrze wygląda w garniturze, dobrze się wypowiada i fajnie to wygląda, ale brakowało mi przełożenia tego na boisko już od pierwszej minuty, a nie kiedy jest nóż na gardle – zakończył

Sławomir Peszko aktualnie występuje w Wieczystej Kraków. W trwającym sezonie ligi okręgowej jest wiodącą postacią zespołu prowadzonego przez Przemysława Cecherza. Peszko w piłce seniorskiej przywdziewał również koszulki Lechii Gdańsk, Wisły Kraków, FC Koln, Parma, Wolverhampton, Lecha Poznań i Wisły Płock. W narodowych barwach rozegrał 44 spotkaniach, w których strzelił dwie bramki.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *