Skromne zwycięstwo Barcelony

fot. twitter.com/ChampionsLeague

W pierwszym meczu 1/4 Ligi Mistrzów Barcelona pokonała na wyjeździe Manchester United 0:1. Jedynego gola w 12. minucie zdobył Luke Shaw. Była to bramka samobójcza.

Po wylosowaniu par powróciły wspomnienia z rywalizacji tych dwóch drużyn. Pamiętny finał z Camp Nou i bramka Solskjaera z 90. minuty, wygrana w półfinale Ligi Mistrzów w sezonie 2007/2008, dwa zwycięstwa Barcelony w finałach. Najpierw w 2009 roku w Rzymie, a później na Wembley 2011. W poprzedniej rundzie Barcelona wyeliminowała Olympique Lyon, natomiast Manchester United dokonał cudu, bo tak należy mówić o okolicznościach wyeliminowania PSG i odrobieniu wyniku 0:2 z pierwszego meczu. Nie trudno było teraz wskazać faworyta tego meczu. Była nim Barcelona, po jej stronie znajdowało się większość atutów.

W 12. minucie Barcelona objęła prowadzenie. Błąd defensywy Manchesteru wykorzystał Suarez, który wykończył podanie Messiego. Do uznania bramki była potrzebna analiza VAR, bowiem sędzia boczny dopatrzył się spalonego. Ostatecznie bramka została zaliczona obrońcy gospodarzy. Pechowcem okazał się Shaw.  Jak się okazało to był jedyny gol jaki padł w dzisiejszym meczu. Barcelona pokonała Manchester United 0:1, choć Barcelona grywała lepsze mecze, ale nie napierali na zdobycie drugiej bramki mając w perspektywie rewanż na własnym stadionie. Manchester United znów będzie musiał odrabiać straty, ale na Camp Nou nie stoi na straconej pozycji.

Rewanż 16 kwietnia 2019 w Barcelonie.

10 kwietnia 2019, 1/4 Ligi Mistrzów, Old Trafford

Manchester United – FC Barcelona 0:1 (0:1)

Shaw  12’ (s)

Manchester United: De Gea – Young, Smalling, Lindelof, Shaw – Pogba, McTominay, Fred – Rashford(85’ Pereira), Lukaku(68’ Martial), Dalot(74’ Lingard)

FC Barcelona: Ter Stegen – Semedo, Pique, Lenglet, Alba – Arthur(66’ Roberto), Busquets(90’ Alena), Rakitić – Messi, Suarez, Coutinho(65’ Vidal)

Żółte kartki: Shaw, Lingard, Smalling – Busquets, Vidal

Sędzia: Gianluca Rocchi

Przejdź do paska narzędzi