Sa Pinto: Mączyński nie szanuje Legii

Ricardo Sa Pinto / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

W piątkowy wieczór Legia Warszawa odniosła pewne zwycięstwo z Miedzią Legnica (2:0). Fatalną wiadomością dla fanów mistrzów Polski jest kontuzja Sebastiana Szymańskiego.

– Wynik byłby bardziej okazały, gdybyśmy podejmowali lepsze decyzje w polu karnym rywala. Miedź przez większość spotkania nie miała okazji strzeleckich. Mamy teraz dokładnie tyle samo punktów, ile w poprzednim sezonie na tym samym etapie. Celem było zdobycie trzech punktów i to się udało – powiedział Ricardo Sa Pinto. 

Na samym początku drugiej połowy Sebastian Szymański został zniesiony z boiska na noszach, po tym jak Bozo Musa z impetem wpadł na kolano młodzieżowego reprezentanta Polski. – Nie mogę jeszcze nic powiedzieć o kontuzji Sebastiana Szymańskiego. Wszystko okaże się w przeciągu najbliższych 48 godzin. Mam nadzieję, że nie jest to nic poważnego – skomentował szkoleniowiec.

Ricardo Sa Pinto odniósł się również do piątkowego wywiadu udzielonego przez Krzysztofa Mączyńskiego dla “Przeglądu Sportowego”. – Dlaczego marnujemy tyle czasu, żeby rozmawiać o Mączyńskim? Powiedziałem mu, że ma za mało jakości i nie jest wystarczająco dobry. Chciałem rozmawiać z nim sam, ale on poprosił o obecność Konrada Paśniewskiego. Szanuje jego osiągnięcia. Wiem, że był reprezentantem Polski, ja jednak miałem lepszych zawodników na jego pozycję. Zesłałem go do zespołu rezerw, ale on nie zaakceptował tej decyzji. Potrzebowałem regularności, a na jego jedno dobre podanie czy odbiór przypadają trzy złe, to nie potrzebuję takiego piłkarza. Wysłałem go do drugiego zespołu, ponieważ chciałem uniknąć eskalacji konfliktu. Termin jego wywiadu również nie jest przypadkowy, on chciał nam zaszkodzić. Legia jest większa niż Mączyński. On nie szanuje Legii, swoich kolegów, kibiców, oraz sztabu – zakończył Portugalczyk.

źródło: legia.com / własne

Przejdź do paska narzędzi