

Rooney zszokowany gwizdami kibiców
Jak poinformowało SkySports, kapitan reprezentacji Anglii Wayne Rooney przyznał w rozmowie z przyjaciółmi, że był "zszokowany i rozczarowany" wygwizdaniem jego osoby przez kibiców podczas sobotniego spotkania z Maltą na Wembley.
Jednak pomimo tej sytuacji Rooney miał stwierdzić, że pozostaje całkowicie zaangażowany w grę w reprezentacji aż do końca ich udziału w mistrzostwach świata w 2018 roku. Zawodnik Manchesteru United rozegrał całe spotkanie w sobotni wieczór, jednak nie wyróżnił się niczym szczególnym i wielu kibiców dało po tym upust swoim emocjom.
,,Nie wiem dlaczego miała miejsce taka sytuacja, ale z pewnością chcę mu pomóc" - przyznał po spotkaniu tymczasowy selekcjoner Trzech Lwów Gareth Southgate.
Rooney to najlepszy strzelec w historii reprezentacji Anglii, jednakże na Euro 2016 i w pierwszym spotkaniu eliminacyjnym Słowacją był wystawiany głębiej w linii pomocy. Southgate nie odrzuca możliwości posadzenia na ławce swojego kapitana, pomimo zadowolenia z jego występu przeciwko Malcie.
,,Muszę podejmować decyzję, które są najlepsze dla drużyny. Zawsze kiedy wybierzesz pierwszą jedenastkę Anglii, na ławce pozostaną zawodnicy, którzy co tydzień grają w Premier League dla swoich klubów."
Źródło: skysports.com
-
AktualnościXabi Alonso wyznaczył pięciu piłkarzy Chelsea jako „nie na sprzedaż”Nowacki / 21 maja 2026, 12:01
-


AktualnościArsenal mistrzem Premier League po 22 latach – Manchester City zremisował 1:1 z BournemouthNowacki / 20 maja 2026, 14:34
-


AktualnościFabio Pizacane otrzymał Złotą uzdę 2026 po uratowaniu Cagliari w Serie ANowacki / 20 maja 2026, 14:13
-


AktualnościArsenal mistrzem Anglii 2025/26 – tytuł przypieczętowany po remisie Manchesteru City z BournemouthNowacki / 20 maja 2026, 13:46
-

AktualnościDe Zerbi: niedzielny mecz z Evertonem jak finał – Tottenham walczy o utrzymanieNowacki / 20 maja 2026, 13:21
-

AktualnościPep Guardiola ogłosił odejście z Manchesteru City po sezonie, Enzo Maresca ma podpisać trzyletni kontraktNowacki / 19 maja 2026, 14:09
































