Premier League: Starcie outsiderów dla Watfordu

twitter.com/PremierLeague

W meczu dwudziestej kolejki Premier League Watford pokonał Aston Villę 3:0. Dwa gole dla zwycięzców strzelił ich kapitan – Troy Deeney.

To było starcie z gatunku tych o sześć punktów. Oba zespoły znajdowały się przed tą kolejką w strefie spadkowej. Po fatalnym początku sezonu Watford zaczął ostatnio punktować, dzięki czemu – kosztem Norwich – opuścił ostatnie miejsce w tabeli. Beniaminek z Birmingham dopiero drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia, pokonując wspomniane Norwich, przełamał natomiast niechlubną serię pięciu meczów bez wygranej. Sobotnim meczem na Vicarage Road zamierzali zatem powrócić na bezpieczne miejsce w tabeli.

Od pierwszych minut stroną dominującą byli jednak gospodarze. Podopieczni Deana Smitha byli nieco przyczajeni i cierpliwie czekali na swoje szanse. Pierwsza z nich nadeszła w 25. minucie. Formę Bena Fostera sprawdził Wesley. Chwilę później brazylijski napastnik padł w polu karnym po starciu z jednym z rywali, ale gwizdek arbitra – słusznie – milczał.
To było w zasadzie wszystko, na co w pierwszej odsłonie stać było przyjezdnych. Szerszenie szybko przejęły kontrolę nad meczem i stwarzały kolejne groźne sytuacje. Bardzo aktywni w szeregach gospodarzy byli zwłaszcza Ismaïla Sarr i Will Hughes, ale żaden z nich nie był w stanie pokonać Toma Heatona. Golkiper Aston Villi wreszcie skapitulował w 42. minucie. Zdołał wprawdzie odbić piłkę po strzale z dystansu Abdoulaye Doucouré, ale wobec dobitki Troya Deeneya był już bezradny.

Drugą odsłonę również ze sporym animuszem rozpoczęli gospodarze. Ich sytuacja skomplikowała się jednak w 57. minucie. Za drugą żółtą kartkę boisko musiał bowiem opuścić Adrian Mariappa. To nie zniechęciło jednak podopiecznych Nigela Pearsona do dalszych ataków i kilka minut później prowadzili już 2:0. Douglas Luiz sfaulował w polu karnym Deeneya, a jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany.
Minęły ledwie cztery minuty, a piłka po raz trzeci zatrzepotała w siatce beniaminka. Tym razem bez udziału kapitana Watfordu. Piłkę w środku pola przejął Étienne Capoue, a błyskawiczny kontratak wykończył Ismaïla Sarr. Jak się okazało, ta bramka ustaliła wynik meczu. Watford pokonał Aston Villę 3:0, odnosząc tym samym trzecie zwycięstwo w sezonie, a drugie w czwartym spotkaniu pod wodzą Nigela Pearsona.


28.12.2019, 20. kolejka Premier League, Watford, Vicarage Road

Watford FC – Aston Villa FC 3:0 (1:0)
Troy Deeney 42′, 67′ (k.), Ismaïla Sarr 71′

Watford: Ben Foster – Adrian Mariappa, Christian Kabasele, Craig Cathcart (Adam Masina 85′), Kiko Femenía – Étienne Capoue, Abdoulaye Doucouré, Will Hughes (Nathaniel Chalobah 46′, Craig Dawson 60′) – Ismaïla Sarr, Gerard Deulofeu – Troy Deeney.

Aston Villa: Tom Heaton – Ahmed Elmohamady, Cameron Archer, Kortney Hause, Matt Targett (Frédéric Guilbert 65′) – Douglas Luiz, Conor Hourihane, Henri Lansbury (Jonathan Kodjia 73′), Jota (Anwar El-Ghazi 47′), Jack Grealish – Wesley.

Żółte kartki: Mariappa, Capoue, Sarr, Deeney

Czerwona kartka: Mariappa (Watford, 57′, za drugą żółtą)

Sędzia: Simon Hooper


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *