Pojedynek Manchesteru City z Tottenhamem Hotspur oczami trenerów “Nasza gra będzie wyglądała lepiej”

źródło: Twitter

Bezapelacyjnie wydarzeniem wczorajszego dnia w Premier League była potyczka Manchesteru City z Tottenhamem Hotspur. Dosyć nieoczekiwanie to piłkarze Nuno Espirito Santo odnieśli cenne zwycięstwo. Co do powiedzenia mieli szkoleniowcy?

Co z kapitanem?

Nuno Espirito Santo po spotkaniu z Manchesterem City był niemalże bombardowany pytaniami o Harrym Kane. Portugalczyk na łamach “Sky Sports” postanowił wypowiedzieć się na temat kapitana “Kogutów”.

– Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że go mamy. Harry to bez wątpienia jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Musi się przygotować, aby pomóc drużynie. Zanim będziemy myśleć o starciu z Wilkami, to czeka nas jeszcze bój w Lidze Konferencji w czwartek. Dopiero po nim będziemy myśleć o kolejnym spotkaniu ligowym. Kane pracował dzisiaj rano (w niedzielę). Cały czas trenuje. Gdy będzie już gotowy, to na pewno dołączy do reszty zespołu, aby mu pomóc.

Po tychże deklaracjach zanosi się więc na to, że król strzelców zeszłego sezonu koniec końców zostanie w Londynie.

– To, co zrobiliśmy, było niesamowite. To był udany dzień dla nas. Ciężka praca się opłaciła. Przed nami jeszcze jednak długa druga. W każdym razie większość zadań drużyna zrealizowana dobrze. Cały czas się poznajemy, więc wciąż będzie powstawać relacja między nami. – zakończył nowy boss londyńskiego klubu.

“Jestem zadowolony z ofensywy”

Pep Guardiola z kolei odpowiadał dosyć niejednoznacznie na pytania o Kane. Jak wiadomo, kilka dni temu hiszpański menadżer przyznał, że chciałby mieć w swoich szeregach takiego piłkarza jak 28-latek. Teraz w rozmowie z “BBC Radio 5 Live” chwalił swoją ofensywę.

– Mamy w zasadzie tych samych zawodników, co w poprzednim sezonie. Odszedł tylko Sergio Aguero. Jestem bardzo zadowolony ze składu ofensywnego drużyny. Ci piłkarze zdobyli już mnóstwo bramek i to mnie cieszy.

Szkoleniowiec “Obywateli” ma nadzieję, że gra jego zespołu z czasem będzie wyglądać lepiej niż wczoraj.

– To normalne, że zaprezentowaliśmy się tak po niedługim okresie przygotowawczym. W zespole była chęć odniesienia zwycięstwa, ale to nie wystarczyło, aby wygrać. Jestem natomiast przekonany, że z każdym tygodniem nasza gra będzie wyglądać lepiej.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.