PKO Ekstraklasa: Bez bramek w Kielcach, Korona opuszcza strefę spadkową

Suzuki Arena (Stadion Korona Kielce ) / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

W pierwszym sobotnim spotkaniu w ramach 21. kolejki PKO Ekstraklasy, Korona Kielce przed własną publicznością zremisowała z Górnikiem Zabrze (0:0).

Mirosław Smyła podjął się trudnego zadania, by utrzymać PKO Ekstraklasę w stolicy województwa świętokrzyskiego. – Chcemy dobrze wejść w sezon, a więc ten mecz z Górnikiem jest dla nas ważny. Później czekają nas dwa trudne wyjazdy – stwierdził opiekun “złocisto-krwistych”. W przerwie zimowej do Kielc przybył Bojan Cecarić, którego wypożyczono z Cracovii i wiąże się z nim spore nadzieje. Natomiast po raz czwarty związano się Jackiem Kiełbem, który dwa sezony spędził na zapleczu w Bruk-Bet Termalice Nieciecza. – Mam nadzieję, że umiejętności Jacka pomogą zespołowi, w zależności od okoliczności. Jeżeli będzie potrzeba, to zagra na “10”, gdy pojawi się deficyt w ataku, to zagra jako napastnik, a jeśli będzie potrzebny na skrzydle, to tam go wykorzystamy. Mam nadzieję, że będzie kolejnym elementem układanki – tłumaczył Smyła.

Bardzo długo piłkarze kazali czekać kibicom, by podnieść się z miejsc z powodu emocji. W 36. minucie Boris Sekulić dośrodkował z prawej strony na głowę Łukasza Wolsztyńskiego, którego uderzenie fantastycznie obronił Marek Kozioł. W pierwszej części obie drużyny zafundowały mocno przeciętne widowisko, a królowały zwłaszcza nieudane zagrania do kolegów z zespołu. W 66. minucie doskonałą okazję stworzyli goście, ale Erik Jirka spudłował, choć wystarczyło odpowiednio przyłożyć nogę. Jeszcze w końcówce z linii bramkowej futbolówkę wybił Mateusz Spychała, który uprzedził Igora Angulo. Jeden punkt dla Korony sprawił, iż podopieczni Mirosława Smyły zamienili się pozycjami z Arką Gdynia i opuścili strefę spadkową.

08.02.2020, 21. kolejka PKO Ekstraklasy, Suzuki Arena, Widzów: 7 109

Korona Kielce – Górnik Zabrze 0:0 (0:0)

Korona: Marek Kozioł –  Mateusz Spychała, Adnan Kovacević, Ivan Marquez, Grzegorz Szymusik – Milan Radin, Jakub Żubrowski, Erik Pacinda (Dawid Lisowski 90′), Matej Pućko – Marcin Cebula (Jacek Kiełb 71′), Bojan Cecarić

Górnik: Martin Chudy – Erik Janża, Paweł Bochniewicz, Przemysław Wiśniewski, Boris Sekulić – Jesus Jimenez, Alasana Manneh (Mateusz Matras 59′), Szymon Matuszek, Erik Jirka (Kamil Zapolnik 82′) – Łukasz Wolsztyński (David Kopacz 59′), Igor Angulo

Żółte kartki: Erik Pacinda, Milan Radin – Szymon Matuszek

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi