PKO BP Ekstraklasa: Festiwal rzutów karnych w Białymstoku. Jagiellonia wygrała z Miedzią

Miedź Legnica

Jagiellonia Białystok wygrała u siebie z Miedzią Legnica 2:1 (0:1) w pierwszym meczu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bohaterem spotkania został Rui Nene, który strzelił decydującego gola w doliczonym czasie gry.

Jagiellonia Białystok do piątkowego meczu z Miedzią Legnica przystępowała po serii niezadowalających wyników. W ostatnich tygodniach drużyna Piotra Stolarczyka uległa Widzewowi Łódź, Pogoni Szczecin Radomiakowi Radom oraz zremisowała na wyjeździe z Rakowem Częstochowa 2:2. Żółto-Czerwona ekipa odniosła tylko jedno zwycięstwo w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. W pierwszej kolejce Jagiellonia pokonała na własnym stadionie Piasta Gliwice 2:0.

Zapraszam wszystkich kibiców, którzy są dla nas ogromnym wsparciem. Od potyczki z Rakowem minęło niewiele dni i spotkanie z Miedzią jest bardzo istotne, w kontekście poprawy pozycji w tabeli oraz naszych nastrojów. Wiemy, że Miedź to beniaminek, a jak pokazuje historia, z drużynami, które awansowały do Ekstraklasy, Jagiellonia nie ma najlepszego bilansu, dlatego postaramy się to zmienić – przyznał przed meczem trener, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Pierwsze minuty meczu na Stadionie Miejskim w Białymstoku toczyły się w spokojnym tempie, a oba zespoły miały spore problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych. W 7. minucie Miedź mogła strzelić najdziwniejszą bramkę w trwającym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Maxime Dominquez po oddaniu słabego strzału, który z uderzeniem technicznym nie miał za wiele wspólnego, obił lewy słupek bramki strzeżonej przez Alomerovicia.

Pięć minut później stuprocentową okazję do strzelenia gola zmarnował Olaf Kobacki. Młodzieżowiec Miedzi Legnica w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę daleko od bramki. Wypożyczony z Arki Gdynia zawodnik zostanie najprawdopodobniej autorem kiksa kolejki, a może nawet i sezonu 2022/2023.

W kolejnych minutach zauważalny był wzrost intensywności gry, a także tempa konstruowanych akcji. Do tej pory coraz śmielej atakujący gospodarze stworzyli jedną groźną okazję strzelecką. W 26. minucie Marc Gual wbiegł w pole karne przeciwnika i strzałem lewą nogą spróbował zaskoczyć Lenarcika. Bramkarz był jednak na posterunku.

Odpowiedź Miedzi była natychmiastowa. Ciśnienia nie wytrzymał Mateusz Skrzypczak, który zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, po czym sędzia Tomasz Wajda wskazał na jedenasty metr od bramki. Rzut karny pewnym strzałem wykorzystał Angelo Jose Henriquez, grający z numerem 7.

Kilkanaście sekund po wznowieniu gry gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania. Piłka po uderzeniu Jesusa Imaza zatrzymała się jednak na słupku.

W pierwszych 45. minutach kibice nie mieli prawa się nudzić. Oba zespoły stworzyły godne uwagi widowisko, obfitujące w emocje oraz liczne sytuacje strzeleckie.

Druga połowa

Pierwszy kwadrans drugiej połowy pozostawiał wiele do życzenia. Na boisku wiało nudą, która mogła uśpić niejednego kibica. Ofensywne poczynania gospodarzy opierały się wyłącznie na bezproduktywnych podaniach obrońców na skrzydło. Środek pomocy nie funkcjonował tak, jak powinien. Brak argumentów nie przeszkodził Jagiellonii w kontynuowaniu swoich ofensywnych poczynań, które zaowocowały wywalczeniem rzutu karnego. Obrońca gości, Hubert Matynia zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, za co został ukarany drugą żółtą kartką i w konsekwencji musiał przedwcześnie opuścić boisko. Marc Gual strzałem z jedenastu metrów doprowadził do wyrównania.

Pełna optymizmu Jagiellonia, grająca jednego zawodnika więcej, coraz pewniej i częściej gościła w polu karnym gości. Liczne ataki gospodarzy przyniosły zdobycz bramkową. W doliczonym czasie gry gola na 2:1 strzelił Rui Nene, który perfekcyjnie przymierzył z dystansu. Po trafieniu Portugalczyka sędzia zakończył spotkanie.

W następnej serii gier Jagiellonia zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze (26.08, 18:00), zaś Miedź Legnica podejmie na własnym terenie Lechię Gdańsk (27.08, 15:00).

19.09.2022 r., 6. kolejka PKO BP Ekstraklasy, Stadion Miejski w Białymstoku

69. Gual (kar.), 90+6. Nené – 32. Henríquez (kar.)

Jagiellonia Białystok – Miedź Legnica 2:1 (0:1)

Jagiellonia Białystok: Alomerović – Přikryl, Tiru, Skrzypczak (46. Nastić), Puerto – Wdowik, Romanczuk (70. Pospisil), Nené, Gual – Bida (70. Łaski), Jesús Imaz

Miedź Legnica: Lenarcik – Matynia, Gülen, Mijušković, Martinez (63. Zapolnik) – Cacciabue, Kobacki (76. Obieta), Naveda, Dominguez (71. Aurtenetxe) – Narsingh (63. Gammelby), Henríquez (76. Śliwa)

Żółte kartki: 31. Skrzypczak (JAG), 39. Nené (JAG) – 25. Martinez (MLE), 61. Matynia (MLE)

Czerwone kartki: 68. Matynia (MLE)

Sędzia: Tomasz Wajda

Frekwencja: 8407

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.