theguardian.com

Po ponad czterech latach przerwy, znów doszło do ligowego pojedynku Celticu i Rangers. W Old Firm Derby lepsi okazali się ci pierwsi, którzy rozgromili lokalnego rywala 5:1. Bohaterem spotkania okazał się 20-letni Francuz Moussa Dembele, który strzelił trzy gole i dołożył asystę.

Ostatnie ligowe derby Glasgow odbyły się 29 kwietnia 2012 roku. Kiedy cztery lata po karnej degradacji Rangers powrócili do szkockiej Premiership stało się jasne, że znów dojdzie do bezpośredniego starcia dwóch najbardziej utytułowanych klubów w Szkocji. Nic dziwnego zatem, że na Celtic Park zasiadł dziś komplet widzów.
Od pierwszych minut spotkania inicjatywa należała do gospodarzy. Na pierwszą bramkę trzeba było jednak czekać do 34. minuty. Po dośrodkowaniu Scotta Sinclaira z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Moussa Dembele, który strzałem głową wyprowadził Celtic na prowadzenie.
“The Bhoys” poszli za ciosem i w 42. minucie podwyższyli wynik. Po raz kolejny w roli głównej wystąpił Dembele. Młody Francuz z łatwością ograł Philippe’a Senderosa i pięknym technicznym uderzeniem pokonał Wesa Foderinghama.
Na tym jednak nie skończyły się emocje w pierwszej połowie. Goście zdołali bowiem strzelić kontaktowego gola. Po zagraniu weterana Kenny’ego Millera, piłkę do siatki wpakował strzałem głową Joe Garner.

Początek drugiej odsłony stał pod znakiem ataków gości. Szczególnie aktywny w szeregach Rangers był Barrie McKay, ale nie przełożyło się to na zdobycz bramkową. Celtic z kolei liczył głównie na kontrataki i po jednym z nich strzelił trzeciego gola. Tym razem Dembele asystował, a na listę strzelców wpisał się Scott Sinclair.
Sytuacja podopiecznych Marka Warburtona skomplikowała się jeszcze bardziej w 75. minucie. Za zagranie ręką drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Senderos. Grając w przewadze liczebnej Celtic zdołał jeszcze dobić rywala. W 83. minucie po dośrodkowaniu Mikaela Lustiga, piłkę do siatki skierował Dembele, kompletując tym samym hat-tricka, a w doliczonym czasie gry wynik ustalił Stuart Armstrong.
Dzięki zwycięstwu, podopieczni Brendana Rodgersa z kompletem punktów umocnili się na pozycji lidera szkockiej Premiership. Rangers zajmują drugą lokatę, ale tracą do “The Boys”już cztery oczka i mają o jedno rozegrane spotkanie więcej.

Celtic FC – Rangers FC 5:1 (2:1)
Bramki:
1:0 – 34′ – Moussa Dembele
2:0 – 42′ – Moussa Dembele
2:1 – 44′ – Joe Garner
3:1 – 61′ – Scott Sinclair
4:1 – 83′ – Moussa Dembele
5:1 – 90+2′ – Stuart Armstrong

Żółte kartki:
Bitton, Toure, Roberts, Dembele (Celtic) – Kranjcar, Senderos, Kiernan (Rangers)

Czerwona kartka:
Senderos (Rangers, 75′ – za drugą żółtą)

Składy:
Celtic: de Vries – Lustig, Sviatchenko, Toure, Tierney – Bitton, Brown (74′, McGregor), Rogic (54′, Armstrong), Forrest (64′, Roberts), Sinclair – Dembele.
Rangers: Foderingham – Tavernier, Kiernan (72′, Forrester), Senderos, Wallace – Barton, Windass, Kranjcar (46′, Halliday), Garner, McKay – Miller (64′, Waghorn).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi