Oceny Polaków za mecz ze Słowenią

Reprezentacja Polski (Polska) / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

W piątym meczu eliminacji do Mistrzostw Europy reprezentacja Polski poniosła pierwszą porażkę. Pierwszym, i miejmy nadzieję ostatnim, pogromcą podopiecznych Jerzego Brzęczka okazała się reprezentacja Słowenii. Oceniamy biało-czerwonych za występ w Ljubljanie.

Oceny Polaków za mecz ze Słowenią (skala 1-6, podane poniżej noty stanowią średnią ocen redaktorów portalu PilkarskiSwiat.com):

Łukasz Fabiański – 3,25 – Wpuścił dwa gole, w tym jeden po strzale z ostrego kąta między nogami. Niemniej, absolutnie nie można go obwiniać za porażkę. Przez cały mecz bardzo pewny i skoncentrowany. Kilkoma udanymi interwencjami uratował nasz zespół przed utratą kolejnych bramek.

Tomasz Kędziora – 2,75 – Trudno jednoznacznie ocenić występ obrońcy Dynama Kijów. Niczego nie zawalił, ale też niczym nie zdołał się wyróżnić. Wyjątkowo mało aktywny także w ofensywie.

Jan Bednarek – 2,08 – Brak Kamila Glika był dziś aż nadto widoczny. Bednarek zagrał dziś znacznie gorzej niż czynił to u boku obrońcy Monaco. Nie nadążał za rywalami, a po jednym z kiksów był bliski pokonania własnego bramkarza.

Michał Pazdan – 1,33 – Najsłabsze ogniwo naszego zespołu. Jego niemoc obnaża zwłaszcza sytuacja, po której nasza reprezentacja straciła drugiego gola, kiedy to bardzo łatwo dał się wyprzedzić Šporarowi. W niczym nie przypominał siebie ze swoich najlepszych występów w kadrze.

Bartosz Bereszyński – 2,17 – Rola „odwróconego” bocznego obrońcy wyraźnie mu nie pasuje. Był całkiem aktywny w ofensywie, ale unikał gry lewą nogą, co było sporą bolączką dla całej drużyny, szczególnie w obronie. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że wystawianie prawego obrońcy Sampdorii po przeciwnej stronie boiska jest marnowaniem jego potencjału.

Grzegorz Krychowiak – 2,83 – Autor jedynego celnego strzału w wykonaniu naszego zespołu. Bardzo waleczny, starał się rozgrywać piłkę od tyłu. Nie ustrzegł się jednak błędów. Zostawiał dużo swobody świetnemu dziś Iličiciowi, a jego notę dodatkowo obniża żółta kartka, otrzymana w końcówce meczu za bezmyślne kopnięcie rywala.

Mateusz Klich – 1,83 – Słaby mecz pomocnika Leeds. Nie wniósł do gry niczego konstruktywnego. Zanotował sporo niedokładnych zagrań, a ponadto zarobił żółtą kartkę. Siedemdziesiąt minut, jakie spędził na boisku, wydaje się w tych okolicznościach i tak zbyt długim czasem.

Piotr Zieliński – 2,83 – W jego grę wkradło się sporo niedokładności. Brakowało zwłaszcza ostatniego podania. Nie można nie docenić jednak jego wkładu w kreowanie akcji. Starał się brać na siebie ciężar gry, nie bał się odważnych zagrań. Dał się we znaki słoweńskim obrońcom.

Kamil Grosicki – 2,67 – Jak zawsze aktywny i dynamiczny, ale tym razem wyjątkowo niedokładny. Większość zagrywanych przez niego piłek kończyła się na defensorach reprezentacji Słowenii. Zmieniony w 70. minucie przez Jakuba Błaszczykowskiego.

Krzysztof Piątek – 1,83 – Trudno cokolwiek napisać. Absolutnie niewidoczny. Początek sezonu w wykonaniu napastnika Milanu zdecydowanie nie należy do najlepszych.

Robert Lewandowski – 2,92 – Cofał się, starał się pomagać kolegom z drugiej linii. Walczył i przepychał się z rywalami. Ci skutecznie wyłączyli go jednak z gry. Po drugiej stronie boiska, dał się zaś urwać Šporarowi przy rzucie rożnym, po którym padła pierwsza bramka. Bezbarwny występ naszego kapitana.

Jakub Błaszczykowski – 2,70 – Zmienił Kamila Grosickiego, ale roszada ta niewiele wniosła. Trudno dostrzec jakąś różnice pomiędzy poczynaniami obydwu zawodników.

Krystian Bielik – 3,20 – To był jego debiut w seniorskiej reprezentacji, ale nie dał po sobie tego poznać. Walczył, nie bał się ryzyka, zdołał także oddać całkiem groźny strzał z dystansu.

Dawid Kownacki – bez oceny – Grał zbyt krótko, by go ocenić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi