Na półmetku futsalowego maratonu emocje gwarantowane!

Fot. Daniel Nowak

To już trzecie spotkanie ze STATSCORE Futsal Ekstraklasą w ciągu zaledwie siedmiu dni. Na półmetku futsalowego maratonu najciekawiej zapowiada się spotkanie Rekordu Bielsko-Biała z GI Malepszy Futsal Leszno.

Starcie obecnego mistrza Polski z zespołem z Leszna z pewnością dostarczy wielu bramek, ale też nie powinna być to łatwa przeprawa dla zawodników Andrzeja Szłapy.

Rekordziści oczywiście będą zdecydowanym faworytem. W końcu w tym sezonie punkty stracili tylko raz, a też obecnie notują passę czterech spotkań ze zdobytymi co najmniej dziesięcioma bramkami!

Mimo to leszczynianie mogą dawać sobie cień nadziei na niespodziankę. W pierwszym spotkaniu z bielszczanami zaprezentowali się z dobrej strony, przegrywając tylko 1:3, a i w Bielsku-Białej jest teoretycznie łatwiej się bronić drużynom, ze względu na wymiary hali. Jeśli przetrwają pierwszą falę ataków gospodarzy, wszystko będzie mogło się wydarzyć.

Początek tego spotkania już jutro o godzinie 12.00 w nSport+ i na canalplus.com.

Pod znakiem walki o utrzymanie

Poza tym w sobotę czekają nas spotkania, gdzie głównie będzie się mówić o szansach na utrzymanie danych drużyn.

Najmniejsze jak na razie mają zawodnicy AZS UŚ Katowice. Po porażce z P.A. Novą Gliwice stali się najgorszą drużyną w lidze i ich marzenia o utrzymaniu wskoczyły na jeszcze wyższą półkę, do której nie sposób im obecnie znaleźć wystarczająco długiej drabiny. Poprawić sytuację mógłby szybki zastrzyk punktów, ale w starciu z Clearexem Chorzów będzie o nie potwornie ciężko.

Wspomniani gliwiczanie też jednak będą musieli znowu wygrać, aby zbliżyć się do przepustki dającej utrzymanie. Do bezpiecznej strefy brakuje im aktualnie siedmiu oczek, a rywal nie będzie miał zamiaru odpuścić. Dreman Opole Komprachcice na ostatnie pięć spotkań przegrał tylko raz i cały czas pnie się w górę tabeli. Zwycięstwo w tym spotkaniu mogło by mu dać nie tylko kolejny awans, ale i być może zagwarantować utrzymanie.

Taki rezultat przypadłby do gustu zapewne w Warszawie. Będący tuż nad kreską AZS UW Wilanów zmierzy się bowiem z Acaną Orłem, który w przeciwieństwie do Akademików miał nieco więcej czasu, aby przygotować się do tego spotkania.

Ciekawie zapowiada się tu rywalizacja Arkadiusza Szypczyńskiego z Michałem Klausem, dwóch najlepszych strzelb obu zespołów, które jeszcze niedawno, ramię w ramię, grały przeciwko Portugalii.

Wykorzystać nieobecność

Nieco spokojniej powinno być w niedzielę, choć też nie powinno być tu odpuszczania nóg. Piast Gliwice, pod nieobecność Constractu Lubawa będzie chciał wskoczyć na pozycję wicelidera, wygrywając z dopiero co rozbitym, właśnie przez lubawian, FC Reiter Toruń.

Skorzystać na tym mogą w Lęborku. W przypadku zwycięstwa z walczącym o utrzymanie Fit-Morning Gredar Brzeg, awansują oni do pierwszej ósemki, co z pewnością byłoby sporym osiągnięciem dla najlepszego obecnie beniaminka STATSCORE Futsal Ekstraklasy.

W Białymstoku swojego rytmu będą z kolei szukać Czerwone Diabły z Chojnic. Cztery mecze w rundzie rewanżowej i cztery porażki sprawiły, że w przypadku kolejnej przegranej, tym razem z MOKS-em, zespół z Pomorza może zacząć z niepokojem patrzeć w dół tabeli.

Komplet spotkań 22. kolejki STATSCORE Futsal Ekstraklasy

Rekord Bielsko-Biała – GI Malepszy Futsal, sobota, godz. 12.00 (nSport+)

AZS UŚ Katowice – Clearex Chorzów, sobota, godz. 13.00 (TVcom.pl)

P.A. Nova Gliwice – Dreman Opole Komprachcice, sobota, godz. 17.00 (TVcom.pl)

Acana Orzeł Jelcz-Laskowice – AZS UW DARKOMP Wilanów, sobota, godz. 20.00 (TVcom.pl)

FC Reiter Toruń – Piast Gliwice, niedziela, godz. 18.00 (TVcom.pl)

Team Lębork – Fit-Morning Gredar Futsal Brzeg, niedziela, godz. 18.00 (TVcom.pl, TVP3 Opole, sport.tvp.pl)

MOKS Słoneczny Stok Białystok – Red Devils Chojnice, niedziela, godz. 18.00 (TVcom.pl)

Red Dragons Pniewy – Gatta Active Zduńska Wola 5:0 (walkower)

Pauza: Constract Lubawa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *