Michniewicz: Marzymy o Europie, chcemy się w niej pokazać

Czesław Michniewicz

Czesław Michniewicz / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Legia Warszawa opublikowała na YouTube wywiad z głównym szkoleniowcem stołecznych – Czesławem Michniewiczem.

Michniewicz jesienią zaczął pracę prowadząc mistrzów Polski. Od razu z pozytywnymi efektami, bo na koniec rundy “Wojskowi” są liderami PKO Ekstraklasy. Nie odbyło się jednak bez wpadek.

Mecz z Karabachem? To był dla mnie trudny czas, byłem tutaj krótko. Nie odbył się mecz ze Śląskiem. Myśleliśmy, że to najlepsze rozwiązanie byśmy mieli tydzień na odpoczynek po meczu z Dritą. Dziś uważam, że gdybyśmy jednak zagrali ze Śląskiem, to może bylibyśmy mniej wypoczęci, ale z pewnością miałbym więcej odpowiedzi. Co innego oglądać piłkarzy z telewizji czy z poziomu trybun, a co innego wejść do środka i obejrzeć cały zespół. Wydaje ci się że kogoś znasz i on coś zrobi, a potem okazuje się, że czegoś nie zrozumiał, czegoś nie zrobi. Efekt końcowy jest taki, że przegraliśmy mecz. Odpadliśmy z eliminacji jednak nie dlatego, że graliśmy w złym zestawieniu, ale przez proste błędy w defensywie. Nie można w taki sposób tracić bramek. W lidze jak stracisz dwa gole, to ciężko jest to odrobić, a w Europie jak tracisz trzy to praktycznie jest pozamiatane. Gdybym miał obecną wiedzę i wszystkich do dyspozycji, to inaczej zestawiłbym skład – w środku pola postawiłbym na Karbownika z Kapustką bo dają dynamikę w grze Legii. I na skrzydle zagrałby Luquinhas – wtedy go nie znałem i uważałem, że może dać dobrą zmianę. Miałem nadzieję, że wejdzie i ożywi grę – przyznał Michniewicz.

Mamy być mistrzem Polski. Nie będzie to takie łatwe, jak się wszystkim wydaje, bo konkurencja jest duża. Później marzymy o Europie, chcemy się w niej pokazać. Europejskie puchary promują klub i promują piłkarzy. Dlatego każdy kolejny transfer ma budować grę, rozwijać drużynę, grać atrakcyjną piłkę, mieć wysokie umiejętności techniczne. Nie będzie łatwo o takie transfery, bo cały świat szuka takich piłkarzy, ale wierzę w Radka Kucharskiego i jego ludzi – stwierdził.

Cały materiał:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *