Martin Sevela: Żałuje niewykorzystanych okazji

Martin Sevela

Mat.Pras./Zagłębie Lubin

Martin Sevela był po meczu w trochę lepszym humorze niż jego vis a vis po stronie Lecha Poznań. “Miedziowi” przyjechali na mecz z założeniem braku przegranej i to im się udało. Szkoleniowiec Zagłębia żałuje jednak, że nie udało się wykorzystać jednej z kilku dogodnych szans na zdobycie gola.

Po porażce z Wisłą Płock i niezbyt przyjemnej atmosferze związanej z brutalnym faulem Djordje Crnomarmovicia (Komisja Ligi dopiero wyda werdykt), lubinianie w starciu z Lechem chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Były obawy o to, jak poradzi sobie posklejana na szybko linia obrony, ale z przebiegu meczu nie wyglądało to najgorzej. Piłkarze Martina Seveli grali na pełnym skupieniu. Nawet gdy Lech pojawiał się w okolicy pola karnego Dominika Hładuna, to niewiele z tego wynikało. Szkoleniowiec “Miedziowych” zwrócił na to uwagę w swoich pomeczowych wypowiedziach.

“Cała drużyna pracowała w obronie świadoma mocy przeciwnika. Nie jestem natomiast zadowolony z ofensywy, ponieważ z powodu nieskuteczności nie mogliśmy pomyśleć o zwycięstwie” – zaznaczał Martin Sevela.

Trudno nie zgodzić się z opinią trenera Zagłębia Lubin. Pierwsze minuty meczu na stadionie przy ulicy Bułgarskiej należały zdecydowanie do jego zespołu. Brak skuteczności oraz dobre interwencję Mickey’a van der Harta pozbawiły gości gola lub goli. A wiemy doskonale, że gdy Lech traci gola, to raczej nie odwraca losów meczu. Z upływem czasu, to jednak Kolejorz zyskiwał przewagę, a goście cofnęli się do defensywy. Trzeba przyznać, że bronili bardzo solidnie, co zresztą podkreślił Martin Sevela:

“Mieliśmy swoją defensywną strategię, bo znaliśmy jakość rywala, ale nasza taktyka się udała – piłkarze zagrali dobrze i jesteśmy zadowoleni z tego punktu” – cytat zaglebie.com

Sen z powiek słowackiego szkoleniowca spędza jednak postawa formacji ofensywnej. Nad tym elementem sztab szkoleniowy będzie musiał mocno popracować. Zagłębie Lubin zajmuje aktualnie 6 miejsce w tabeli. W 16 kolejkach piłkarze Martina Seveli zgromadzili 23 punkty.

Oficjalnie: Łukasz Łakomy pozyskany przez Zagłębie Lubin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *