Godfrey Bitok Stephen piłkarzem Jagiellonii

Godfrey Bitok Stephen, źródło fot. twitter Jagiellonia Białystok

Jagiellonia Białystok nadal się wzmacnia. Tym razem do zespołu z Podlasia dołączył nigeryjski lewy obrońca Godfrey Bitok Stephen, który został sprowadzony z białoruskiego Isłaczu Mińskij Rajon. Nowy piłkarz “Dumy Podlasia” mówi, że przybył do Białegostoku aby rozwijać się z każdym treningiem oraz meczem.

Kim jest Godfrey Bitok Stephen? Jest on nigeryjskim lewym obrońcą, który przeszedł szkolenie w akademii Gee-lec w swoim rodzinnym mieście – Dżos. W styczniu 2019 roku wyjechał ze swojej miejscowości i trafił do białoruskiego Isłaczu Mińskij Rajon. W barwach tego zespołu, grając najpierw na wypożyczeniu zaliczył 24 mecze. Popisał się również 5 golami oraz zanotował 4 asysty. Jego drużyna zajęła piąte miejsce na koniec sezonu. Dobra postawa tego zawodnika zaowocowała definitywnym transferem, który dokonał się równo rok później (na Białorusi gra się systemem wiosna – jesień).

W drugim sezonie Godfrey Bitok Stephen również był podstawowym piłkarzem swojego zespołu. Zagrał w 27 meczach, w których zdobył 2 gole i zaliczył 3 asysty. Parol na tego zawodnika zagięła Jagiellonia Białystok, która od kilku sezonów poszukuje piłkarza, który zabezpieczy lewą stronę defensywy. Bitok Stephen podpisał z białostockim klubem umowę do końca 2024 roku. Jak zdążył powiedzieć na klubowych stronach – woli, aby na jego temat przemawiało boisko:

” Wolę, aby zamiast słów przemówiły moje fakty i moja gra. Oczywiście, szanuję każdego. Wiem, że kibice oraz dziennikarze mają prawo do własnych opinii, ale chcę pokazać na co mnie stać. Mogę tylko powiedzieć, że do tej pory grywałem jako lewy obrońca” – cytat jagiellonia.pl

Nigeryjczyk przyznał, że zainteresował się polską ligą przy okazji meczu Dynamo Mińsk – Piast, który był transmitowany w tamtejszej telewizji. Zaznaczył, że bardzo cieszy się z tego transferu i już nie może doczekać się pierwszego meczu na stadionie Jagiellonii. Godfrey Bitok Stephen będzie występował z numer 12 na żółto-czerwonej koszulce. W “Jadze” spotka się z Bojanem Nasticiem, którego kojarzy z występów w lidze Białorusi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *