Łukasz Trałka: Wniosę coś pozytywnego do Warty

Warta Poznań dzisiaj udała się na mecz 4. kolejki Fortuna 1. Ligi do Radomia miejscowym Radomiakiem. Zieloni staną w sobotę przed szansą trzeciej z rzędu wygranej w lidze. Przed tym spotkaniem z dziennikarzami porozmawiali trener Warty Poznań Piotr Tworek, oraz nowy piłkarz Zielonych Łukasz Trałka.

Piotr Tworek: Łukasz Trałka to piłkarz z olbrzymim doświadczeniem. Ponad 300 spotkań w Ekstraklasie, dodajmy jeszcze reprezentację i Puchar Polski to wychodzi, że Łukasz doświadczeniem może obdarzyć nie tylko piłkarzy w szatni, ale i kilka klubów z 1. ligi. To nasze serce zespołu, czyli środek pola będzie inaczej funkcjonował. Sprawdzaliśmy Łukasza w meczu sparingowym na środku obrony, więc gdyby konieczność to Trałka byłby alternatywą. Mamy teraz bogatszy wachlarz możliwości na wielu pozycjach.

Dzisiaj piłkarzy uczuliłem, że wyjazd do Radomia to jest jeden z najtrudniejszych meczów jaki nas czeka. Nie Podbeskidzie, nie Termalica, nie Miedź, nie Sosnowiec, ale właśnie Radomiak. Dlatego, że jesteśmy po dwóch wygranych i teraz przed nami olbrzymia szansa złapać serię zwycięstw. Nie będzie to łatwe, ale który mecz jest łatwy. Chcemy zbudować solidną pozycję Warty w pierwszej lidze. Chcemy mieć taki zespół który nie będzie drżał co mecz o punkty, aby na koniec sezonu nie patrzeć na dół, ale na górę tabeli.

Łukasz Trałka: Do Warty zgłosiłem aby móc normalnie trenować, wiedziałem, że aby podpisać gdzieś kontrakt muszę być w formie. Miałem propozycję z Ekstraklasy jak i z zagranicy, i może jakbym miał 25 lat to bym się nad nimi zastanawiał. Ale w moim wieku priorytetem jest rodzina, która osiadła w Poznaniu i chciałem być blisko. Jestem szczęśliwy, że jestem w Warcie. 1. liga to też dla mnie wyzwanie, dawno tutaj nie grałem. Cieszę się, że mam możliwość grania dalej w piłkę, bo to mi sprawia radość. Przyjeżdżając do Poznania ponad siedem lat temu nie przypuszczałem, że tutaj będę chciał zostać. Ale syn chodzi tutaj do szkoły, drugi się urodził w Poznaniu, i to tutaj zamierzać osiąść na stałe.

Wierzę, że wniosę coś pozytywnego do Warty. Nie czuję się jeszcze staro, chociaż lata swoje już mam. Miałem taki moment aby zrezygnować już z piłki, ale to było tylko chwilowe. Warta Poznań to zespół który sam siebie poznaje. Było sporo zmian zawodników, trenerów, potrzeba zatem trochę czasu aby zespół się poznał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi