Lucas Ocampos nie ma złamanej kostki! Lopetegui przeprasza za ostre słowa w kierunku Bordalasa

MARCA (https://www.marca.com/futbol/sevilla/2021/02/07/601f3033ca4741be0b8b4593.html)

W 53. minucie wczorajszego meczu Sevilli z Getafe Lucas Ocampos został brutalnie sfaulowany przez Djene Dakonama. W wyniku tego starcia Argentyńczyk został zniesiony na noszach i natychmiast przetransportowany do szpitala. 

Pierwsze raporty medyczne mówią, że Ocampos nie ma złamanej kostki co jest dobrą informacją. Przynajmniej na razie. W ciągu 48. godzin zostaną przeprowadzone nowe testy pod kątem stwierdzenia uszkodzenia więzadeł zewnętrznych i środkowych. Na chwilę obecną takie badanie jest niemożliwe do wykonania z uwagi na obszar bólu i obecność płynu znajdującego się przy kostce. W zależności od rozmiaru uszkodzonia przerwa od gry może wynieść od 4. do 10. tygodni! Jest to jednak szacowany czas, dokładniej będzie się dało to określić po przeprowadzeniu niezbędnych badań. Do szpitala pojechał z nim również Marcos Acuna, który nie brał udziału we wczorajszym spotkaniu także z uwagi na kontuzję. Argentyńczyk towarzyszył swojemu rodakowi w tych ciężkich chwilach.

Podczas całego zajścia emocji na boisku nie brakowało. Sędzia na początku nie zauważył tego zdarzenia, ale po konsultacji z VAR-em bez zastanowienia pokazał Djene czerwoną kartkę. Nerów na wodzy nie utrzymał również Julen Lopetegui. Trener Sevilli zareagował impulsywnie po słowach schodzącego Ocamposa: Oni zniszczyli moją nogę! Nie wahając się powiedział do szkoleniowca Getafe: Sram na twoją pieprzoną matkę! Jose Bordalas nie został mu dłużny. Do akcji musiał wkroczyć sztab szkoleniowy obu drużyn oraz ochrona, która znajdowała się przy zejściu do szatni. W wyniku tego sędzia obu trenerom pokazał po czerwonej kartce i wyrzucił ich na trybuny.

Piłkarze Sevilli po całym zajściu wzięli się na porządnie za swoich rywali pokonując ich aż 3:0. Pierwszego gola zdobył Munir, a w końcówce kolejne dwie bramki strzelali Papu Gomez i Youssef En-Nesyri. Dla Argentyńczyka był to debiut ligowy i pierwszy mecz na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan. Trzeba przyznać, że z nowym klubem przywitał się koncertowo, gdy pokonał Rubena Yaneza strzałem z blisko 18. metrów.

Lopetegui po zakończeniu spotkania na konferencji prasowej w pierwszej kolejności odniósł się do kontuzji Lucasa Ocamposa: Jesteśmy zaniepokojeni jego stanem, jest to bardzo poważna kontuzja, trzymamy kciuki, aby wyszedł z tego cało. Baskijski szkoleniowiec przeprosił również za swoje zachowanie. Przyznał, że nie powinien tak zareagować, nie tak musi się zachowywać trener Sevilli.

 

Źródło: MARCA/twitter/własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *