flickr.com

W meczu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Borussia Moenchengladbach przegrała na własnym stadionie z FC Barceloną 1:2, mimo że do przerwy prowadziła 1:0.

Po rozgromieniu w pierwszej kolejce Celticu 7:0 Katalończycy chcieli pójść za ciosem i dołożyć do swojego dorobku drugie zwycięstwo. Pomimo braku kontuzjowanego Leo Messiego, podopieczni Luisa Enrique byli faworytem dzisiejszego starcia.
Pierwszy celny strzał na bramkę rywala mistrzowie Hiszpanii oddali w 7. minucie spotkania. Uderzenie Neymara wybronił jednak Yann Sommer. Kilka minut później w dogodnej sytuacji znalazł się Luis Suarez, ale strzał Urugwajczyka minął bramkę niemieckiego zespołu.
Niewykorzystane okazje zemściły się w 34. minucie. Precyzyjne zagranie Mahmouda Dahouda wykorzystał Thorgan Hazard i Borussia niespodziewanie objęła prowadzenie. Końcowe minuty pierwszej odsłony nie przyniosły zmiany rezultatu i zespoły schodziły do szatni przy jednobramkowym prowadzeniu gospodarzy.

Po zmianie stron Barcelona uparcie dążyła do wyrównania i wreszcie dopięła swego. W 65. minucie po zagraniu Neymara piłkę do siatki wpakował wprowadzony na boisko zaledwie kilka minut wcześniej Arda Turan. Wyrównujący gol dodał skrzydeł piłkarzom Dumy Katalonii i zdołali oni przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Na kwadrans przed końcem spotkania po dośrodkowaniu Luisa Suareza bramkę dającą prowadzenie zdobył Gerard Pique. Jak się okazało, było to decydujące trafienie. Borussia Moenchengladbach ostatecznie uległa Barcelonie 1:2.

Borussia Moenchengladbach – FC Barcelona 1:2 (1:0)
Bramki:
1:0 – 34′ – Thorgan Hazard
1:1 – 65′ – Arda Turan
1:2 – 75′ – Gerard Pique

Żółte kartki:
Mascherano, Pique, Neymar (Barcelona)

Składy:
Borussia: Sommer – Korb, Christensen, Elvedi, Wendt – Kramer, Dahoud, Stindl (83′, Hahn), Traore, Hazard (80′, Herrmann) – Raffael (48′, Johnson).
Barcelona: ter Stegen – Roberto, Pique, Mascherano, Alba – Busquets, Rakitić (59′, Turan), Iniesta – Paco (54′, Rafinha), Neymar, Suarez.


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *