Legenda Manchesteru United poparła protest kibiców. “Trzeba przyznać, że te osoby walczą o swój klub”

mirror.co.uk

Niedzielne stracie Manchesteru United z Liverpoolem nie odbyło się z powodu protestów kibiców, którzy wdarli się na murawę stadionu Old Trafford. Manifestacja fanów na terenie “Teatru Marzeń” wywołała ogromny skandal. Protest kibiców poparł jednak Roy Keane, były piłkarz i legenda Manchesteru United. Trzeba przyznać, że te osoby walczą o swój klub – mówi Irlandczyk.

Fani “Czerwonych Diabłów” domagają się odejścia dotychczasowych władz klubu – rodziny Glazerów. Mimo olbrzymich nakładów finansowych przeznaczonych na funkcjonowanie, drużynie nie udało się odnieść żadnego większego sukcesu. 20-krotny mistrz Anglii zdobył ostatnie trofeum w 2017 roku. Wówczas do klubowej gabloty wpadły trzy puchary, za wygranie Ligi Europy, Superpucharu Europy i Pucharu Ligi.

Walkę kibiców w niedzielę wsparł były piłkarz i legenda tego klubu, Roy Keane, który słynie z tego, że nigdy nie gryzie się w język.

Manchester United ma jednych z najlepszych kibiców na świecie, ale ostatnie wydarzenia przelały u nich czarę goryczy. Trzeba przyznać, że te osoby walczą o swój klub – mówi Roy Keane.

Ostatnich kilka tygodni popchnęło kibiców do podjęcia tak radykalnych rozwiązań. Fani mają dość obecnych właścicieli. Oczywiście, nikt nie chce oglądać ludzi łamiących prawo. Ci fani mają jednak dosyć – dodał pomocnik.

Irlandczyk w zespole “Czerwonych Diabłów” rozegrał 470 meczów. Strzelił 51 bramek i dołożył do tego 29 asyst.


OGLĄDAJ MECZE ZA DARMO W FORTUNA TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *