La Liga: Athletic Bilbao wciąż w walce o Ligę Europy!

https://twitter.com/AthleticClub/status/1278397974121504775/photo/1

Ekipa z San Mames udała się dziś do La Nucii na spotkanie z Levante. Athletic pewnie ograł ekipę Paco Lopeza 2:1, a na listę strzelców wpisali się dwukrotnie Raul Garcia oraz Enis Bardhi. 

Po dwóch porażkach z Realem Madryt ( 0:1 ) i Sevillą ( 1:2 ) Baskowie oddalili się od miejsc dających możliwość gry w europejskich pucharach. Na szczęście dla nich inni zainteresowani również pogubili punkty w poprzednich kolejkach. Do końca rozgrywek pozostały jeszcze dwa spotkania z Leganes i Granadą. Zatem mają szansę na wywalczenie sobie prawa gry w LE, ponieważ w obu tych starciach będą w roli faworytów. Natomiast Levante nie walczy już o nic, od dłuższego czasu znajduje się na ziemi niczyjej co widać było w sposobie gry przeciwko ekipie Gaizki Garitano.

Dalsza część newsa pod materiałem wideo

Ofensywa gospodarzy na pewno nie funkcjonowała tak jakby tego oczekiwał ich trener. Ani Jose Luis Morales, ani Borja Mayoral nie pokazali nam swoich umiejętności strzeleckich. Nie dostawali oni także prostopadłych podań, które mogliby wykorzystać w walce z defensorami gości. Pierwszy z nich został zmieniony zaledwie po godzinie gry. Morales, który niekiedy bywa wybawieniem swojego zespołu dziś po prostu zawiódł. Z kolei goście od samego początku przejęli inicjatywę i już w 4. minucie gry objęli prowadzenie. Raul Garcia świetnie odnalazł się w polu karnym i pewnym uderzeniem pokonał Aitora Fernandeza. Przed przerwą snajper Athleticu podwyższył prowadzenie z pomocą Oscara de Marcosa.

W drugiej połowie Levante weszło na nieco wyższy poziom, stopniowo zaczęli stwarzać sobie okazje na strzelenie gola. Jednak w dalszym ciągu byli w cieniu gry Basków. Dopiero w 71. minucie Enis Bardhi dał nadzieje na odniesienie korzystnego rezultatu. Pomocnik wykorzystał złe ustawienie defensywy gości, a podanie od Borjy Mayorala zamienił na gola. Więcej trafień w tym spotkaniu już nie zobaczyliśmy. Tym samym Athletic na chwilę obecną zajmują 7. miejsce, ale jeśli Real Sociedad wygra jutro z Villarrealem to o Ligę Europy będą musieli jeszcze trochę powalczyć.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.