Jasmin Burić / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Jasmin Burić w spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec (6:0) został zniesiony z boiska na noszach i przewieziono go do szpitala. Jak się okazuje Bośniak z polskim paszportem potrzebuje kilka tygodni przerwy.

– Jasmin doznał urazu oczodołu oraz rany tłuczonej lewego łuku brwiowego. Bramkarza czeka przerwa od 4 do 6 tygodni – mówi szef sztabu medycznego Lecha prof. Krzysztof Pawlaczyk. Golkiper już w pierwszej interwencji w meczu został uderzony przez Konrada Wrzesińskiego. Z pewnością nie było złej intencji ze strony zawodnika występującego w beniaminku.

W ostatnim tym spotkaniu tego roku z Wisłą Kraków między słupkami wystąpi Matus Putnocky. Burić rozegrał w tym sezonie osiemnaście spotkań w niebiesko-białych barwach, sześć razy zachowując czyste konto.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.