Glik: Zostaliśmy trochę sprowadzeni na ziemię, a stanowimy solidny zespół
- Stanowimy solidny, średni zespół, który przy właściwym przygotowaniu mentalnym może napsuć każdemu sporo krwi - twierdzi Kamil Glik, który był rozgoryczony porażką z Włochami (0:2).
Polacy byli tylko tłem dla Włochów, którzy przecież nie wyszli w pierwszym garniturze. - Nie wiem, z czego wynikała nasza dzisiejsza niemoc. Nie przypominam sobie żadnej groźniejszej sytuacji z naszej strony, cały mecz się broniliśmy. Zostaliśmy trochę sprowadzeni na ziemię, bo już pojawiały się głosy, że możemy wygrać grupę - przyznał stoper Benevento, cytowany przez portal "laczynaspilka.pl".
Kamil Glik podkreśla, że nasza reprezentacja nie jest tak silna, jak czołowe kadry narodowe w Europie. - Stanowimy solidny, średni zespół, który przy właściwym przygotowaniu mentalnym może napsuć każdemu sporo krwi. Dziś ta sztuka nam się nie udała - dodał.
- Uważam, że trochę lodu na rozgrzane nas wszystkich głowy się przyda. Włosi być może wyszli dziś nieco osłabieni, ale są tak silni piłkarsko, że nie sprawiało to im problemu. Czasami zresztą bywa tak, że zawodnicy, którzy grają zazwyczaj mniej, pracują na boisku jeszcze mocniej, bo chcą się pokazać - podsumował.
źródło: laczynaspilka.pl / własne
-

AktualnościArsenal zremisował 1:1 z Atletico Madryt – rzut karny Viktor Gyökeresa, rewanż w Londynie otwartyNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:40
-


AktualnościAchraf Hakimi nie zagra w rewanżu z Bayernem – kontuzja uda wyklucza obrońcę PSGNowacki / 30 kwietnia 2026, 12:02
-


AktualnościCristiano Ronaldo 970. gol przyczyną zwycięstwa Al-Nassr 2:0 nad Al-Ahli – drużyna o krok od mistrzostwaNowacki / 30 kwietnia 2026, 11:29
-


AktualnościVítor Pereira: Nie chcę pomnika, chcę europejskiego triumfu – Nottingham Forest przed półfinałem Ligi Europy z Aston VilląNowacki / 30 kwietnia 2026, 11:05
-

AktualnościOficjalnie: wyjściowe jedenastki na mecz Atlético - Arsenal (29.04.2026)Nowacki / 29 kwietnia 2026, 20:00
-

AktualnościIturralde: rzut karny dla Bayernu przeciwko PSG był błędem. Kontrowersje po meczu 5:4 w ParyżuNowacki / 29 kwietnia 2026, 13:28
































