Glik: Dalej mamy zaufanie do selekcjonera

Kamil Glik / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

 – Ta porażka boli, jak każda, ale tym bardziej, że z tak klasowym rywalem straciliśmy gole akurat po dwóch stałych fragmentach gry – powiedział Kamil Glik po przegranej z Holandią (1:2).

Środkowemu obrońcy zdarzyły się błędy w starciu z silnymi rywalami, ale koniec końców żaden nie przyczynił się straty gola. – Mieliśmy cel, by choć po części zmazać plamę po meczu z Włochami i mam nadzieję, że mimo porażki trochę nam się to udało – dodał.

– Nie możemy być zadowoleni z wyniku, ale mając na uwadze klasę przeciwnika, na pewno wyglądaliśmy lepiej niż trzy dni temu. Stworzyliśmy sporo okazji, utrzymywaliśmy się przy piłce, strzeliliśmy gola. To była reprezentacja Polski w nieco innej odsłonie. Szkoda tylko, że przegraliśmy – ocenił.

Tworzymy jedność zarówno na boisku, jak i poza nim. Nie mamy żadnych problemów i irytują mnie opinie, że gramy przeciwko trenerowi. Gdyby ktoś tak robił, mocno bym się zdenerwował. W reprezentacji nie można grać przeciw trenerowi, bo oznaczałoby to grę przeciwko wszystkim Polakom. W kadrze gra się nie dla szkoleniowca, ale dla kibiców, rodzin i nas samych. Mamy sto procent zaufania do Jerzego Brzęczka. Jasne, często rozmawiamy o ewentualnych rzeczach do poprawy, ale tak jest w każdym zespole – podsumował Glik.

źródło: laczynaspilka.pl / własne


ODBIERZ 1500 PLN I TYPUJ ZAKŁADY W SUPERBET.PL


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.