

Girona gromi Melbourne City w sparingu
Girona pokonała w sparingu Melborune City 6:0. Dwa gole dla drużyny z Katalonii zdobył Portu, swoje trafienia dołożyli także Anthony Lozano, Juanpe, Yohan Many i Pedro Porro.
Pierwszy gol dla Girony padł w 11. minucie. Portu łatwo przedostał się w pole karne Melbourne, mocno uderzył, piłka otarła się o rękawice Eugene Galekovića i wpadła do siatki. Napastnik drużyny z Katalonii, swój dorobek bramkowy powiększył chwilę później, gdy przelobował goalkeepera Australijczyków. Podopieczni Eusebio Sacristána trzecią bramkę zdobyli przed upływem 30 minut gry, co niezbyt dobrze świadczyło o Melbourne. Z ostrego kąta futbolówkę do bramki wpakował Anthony Lozano. Poza bardzo niecelnym uderzeniem Lachlana Walesa, Australijczycy nie zagrozili Gironie i do przerwy zasłużenie przegrywali 0:3.
Dziesiąta drużyna poprzedniego sezonu La Liga, szybko zaczęła strzelanie w drugiej połowie. Juanpe pokonał trafił głową do bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Gola nr. 5 Girona wbiła dopiero w 69. minucie, ale był to gol kuriozum. Jeden z obrońców Melborune chciał wybić futbolówkę, ale nabił Yohana Many'ego i drużyna z Katalonii w łatwy sposób podwyższyła prowadzenie. W doliczonym czasie szóstą bramkę zdobył Pedro Porro i ostatecznie Girona wygrała z Melbourne City 6:0.
-
AktualnościRio Ferdinand sugeruje, że Manchester United może odzyskać tytuł Premier League











Kamil Wojtala / 26 września 2026, 1:20
-


AktualnościPremier League może zapłacić EFL miliard funtów w ciągu pięciu lat











Kamil Wojtala / 25 września 2026, 23:30
-

AktualnościManchester City uznany za winnego 114 naruszeń. Sprawa ciągnie się od lat







Michał Bosak / 25 września 2026, 21:40
-

AktualnościBarcelona chce pozyskać 700 mln euro ze sprzedaży miejsc VIP na Camp Nou











Kamil Wojtala / 25 września 2026, 19:50
-

AktualnościFA oskarżyła Chelsea po dyskryminujących przyśpiewkach kibiców











Kamil Wojtala / 25 września 2026, 18:00
-

AktualnościJoshua Zirkzee powołany do reprezentacji Holandii po kontuzji Briana Brobbeya











Kamil Wojtala / 25 września 2026, 16:10


































