Florian Thauvin odejdzie z Olympique Marsylia

Angielskie Espresso

Florian Thauvin to bez wątpienia jedna z gwiazd zespołu z Marsylii. Jak się okazuje skrzydłowy nie zamierza przedłużać wygasającej w czerwcu umowy i po zakończeniu sezonu odejdzie z klubu. Zainteresowanych sprowadzeniem tego zawodnika jest kilka czołowych europejskich klubów.

Arkadiusz Milik po transferze do Olympique Marsylia nie ma prawa się nudzić. Szybki debiut, rezygnacja trenera, atak kiboli na ośrodek treningowy i gol strzelony w starciu z RC Lens. Dużo jak na kilka dni pobytu w nowym klubie. Jednak nie jest to koniec zawirowań wokół drużyny z Marsylii. Otóż włoski dziennikarz Nicolo Schira na swoim profilu twitterowym podał, że z klubem pożegna się jeden z najważniejszych piłkarzy. Florian Thauvin – bo o nim mowa, ma po zakończeniu sezonu opuścić szeregi marsylczyków.

Zainteresowanie mocnych klubów

Kontrakt wychowanka Grenoble wygasa wraz z końcem czerwca i będzie on do wzięcia za darmo. Taki obrót spraw powoduje, że zainteresowanie tym piłkarzem wyraziło kilka uznanych europejskich klubów. Schira piszę, że wśród nich są między innymi AC Milan czy hiszpańska Sevilla. Jak dodał, władze klubu z Mediolanu mają już ponoć przygotowany dla Thauvina kontrakt. Miałby on podpisać z drużyną Rossonerich umowę ważną do czerwca 2025 roku z zarobkami rzędu 3 milionów euro za sezon. Taki transfer wydaje się dużo bardziej prawdopodobny niż ewentualne dołączenie do ekipy z Andaluzji. Przypomnijmy, że kilka dni temu do Sevilli dołączył Alejandro “Papu” Gomez z włoskiej Atalanty.

Florian Thauvin jest związany z OM od dłuższego czasu. W 2015 roku postanowił spróbować swoich sił w angielskim Newcastle, ale szybko wrócił do Francji. Początkowo był wypożyczany do Marsylii, a w lipcu 2017 r. podpisał stały kontrakt. Do tej pory w barwach biało-niebieskich rozegrał 265 meczów. Zdobył w nich 85 goli i zanotował 60 asyst. W tym sezonie ma na swoim koncie 28 spotkań z 7 golami oraz 9 asystami. Florian Thauvin jest również Mistrzem Świata z reprezentacją Francji.

Guillaume Tarpi: Milik pomoże Marsylii, a Marsylia jemu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *