Firmino na ratunek, czyli udany start Liverpoolu w Lidze Mistrzów

www.footballtalk.com

Dziś na Anfield rozegrano mecz pierwszej kolejki Ligi Mistrzów w grupie C, w którym to Liverpool podejmował PSG. Walka o zwycięstwo trwała do ostatniej chwili, jednak to gospodarze przeciągnęli szalę na swoją stronę za sprawą Roberto Firmino. W meczu nie brakowało emocji, goli a także ducha walki.

Już od początku spotkania PSG próbowało przejąć inicjatywę, ale z biegiem czasu zamysł ten nie okazał się dobry. Po słabych dziesięciu minutach Liverpool przebudził się. Pierwszą dobrą okazję na gola miał Virgil van Dijk, lecz jego strzał obronił Aréola. Goście jednak nie składali broni. W 17. minucie Neymar oddał strzał w kierunku bramki, lecz świetnie zachował się Alisson. Brazylijczyka warto pochwalić, bo kilka sekund później obronił dobitkę Cavaniego. W 30. minucie zmiennik wielkiego nieobecnego – Daniel Sturridge – otworzył worek z bramkami. Wykorzystał on dośrodkowanie w pole karne i pewnym strzałem głową pokonał golkipera gości. Przyjezdni mogli odpowiedzieć stosunkowo szybko. Neymar miał świetną okazję na gola z rzutu wolnego, niestety trafił w mur. Tymczasem podczas kolejnej akcji gospodarzy fatalnie w polu karnym zachował się Juan Bernat faulując Wijnalduma. Rzut karny na gola zamienił nie kto inny jak kapitan zepołu – James Milner. Aréola wyczuł jego intencję, ale nie zdołał obronić tego mocnego strzału. Gdy wydawało się, że taki wynik utrzyma się do przerwy Paryżanie złapali kontakt. Thomas Meunier świetnie odnalazł się w polu karnym The Reds i pewnym uderzeniem pokonał Alissona. Do przerwy 2:1.

Po zmianie stron obie ekipy przystopowały w swoich poczynaniach. Liverpool wiedział, że nie trafić na kontrę rywali, bo skutkowałoby to doprowadzeniem remisowym. Dziwniejsze za to było zachowanie PSG, które absolutnie nie rwało się do jakich kolwiek ataków. Całkowicie niewidoczni byli Cavani oraz Neymar. Druga linia także nie błyszczała, co doprowadziło do wielu strat w środku pola. W 58. minucie Mohamed Salah zdobył koljnego gola dla drużyny. Niestety arbiter główny musiał go unieważnić, ponieważ wcześniej Daniel Sturridge dość mocno sfaulował bramkarza gości uniemożliwiając mu tym samym wykonanie interwencji. Ciekawa akcja miała miejsce kilka minut później. Podopieczni Jürgena Kloppa mieli szanse na podwyższenie rezultatu za sprawą rzutu wolnego. James Milner posłał piłkę na prawa stronę – do Alexandra-Arnolda, gdzie ten próbował podać do lepiej ustawionych kolegów w polu karnym. Jego intencje przeczytał jeden z obrońców i wybił piłkę poza plac gry. W 83. minucie po fatalnym błędzie Salaha PSG doprowadziło do wyrównania. Dwójkowa akacja Neymar – Mbappe doprowadziła do chwilowego uciszenia kibiców zgromadzonych na stadionie. Piłkę do siatki posłał aktualny mistrz świata, a Alisson nie miał szans na skuteczną obronę. Goście nie zatrzymywali się, chcieli pójść za ciosem. Okazję na trzecią bramkę miał świeżo prowadzony na boisko Julian Draxler. Niestety strzał Niemca został zablokowany. W doliczonym czasie gry gola na wagę zwycięstwa zdobył Roberto Firmino. Wykazał się sprytem w polu karnym i pewnym płaskim strzałem pokonał Aréole. Mecz kończy się wynikiem 3:2. 

 

 


18.09.2018, 1. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów, Grupa C, Anfield, Liverpool

Liverpool – PSG 3:2 ( 2:1 )

Daniel Sturridge 30′James Milner 36′(k.), Roberto Firmino 90+2′ – Thomas Meunier 40′Kylian Mbappé 83′

Liverpool: Alisson Becker – Trent Alexander-Arnold, Joe Gomez, Virgil van Dijk, Andrew Robertson – Jordan Henderson, James Milner, Georginio Wijnaldum – Sadio Mané(Fabinho 90+3′), Daniel Sturridge(Roberto Firmino 72′), Mohamed Salah(Xherdan Shaqiri 85′)

PSG: Alphonse Aréola – Thomas Meunier, Presnel Kimpembe, Thiago Silva, Juan Bernat – Adrien Rabiot, Marquinhos, Ángel Di María(Éric Maxim Choupo-Moting 80′) – Kylian Mbappé, Edinson Cavani(Julian Draxler 80′), Neymar

Żółte kartki: Virgil van Dijk Thomas Meunier

Sędzia: Cüneyt Çakır

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi