Czesław Michniewicz zmartwiony urazem ręki Tomasa Pekharta

Czeslaw Michniewicz

fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com

Zespół Legii Warszawa w meczu kontrolnym pokonali Dynamo Kijów (2:0) po dublecie Tomasa Pekharta. Czeski napastnik później doznał lekkiego urazu ręki.

Myślę, że możemy być zadowoleni po tym spotkaniu. Głównie ze sposobu gry, ale oczywiście wynik też jest istotny, tym bardziej z takim klasowym zespołem jak Dynamo Kijów. Naszym celem było powtórzyć to, co robiliśmy w Dubaju przez ostatnie dwa tygodnie. Dzisiaj było kilka niezłych momentów w naszym wykonaniu, oczywiście błędy też się zdarzyły, ale cieszy to, że potrafiliśmy rozegrać płynną akcję i wychodziliśmy spod pressingu nie byle jakiego przeciwnika, także pozytywów możemy troszeczkę znaleźć – skomentował Czesław Michniewicz.

Szkoleniowiec przyznał, że głównie zwracali uwagę na wyjście z kontratakiem i stałe fragmenty gry. – Nie było zmian na niektórych pozycjach i musieliśmy sobie z tym poradzić. Vako, czy Bartek Kapustka, którzy mieli dużo pracy w środkowej części boiska, to od nich zaczynało się większość akcji. Luquinhas też grał całe spotkanie i bardzo dobrze sobie radził. Myślę, że to właśnie  tych zawodników należy wyróżnić w pierwszej kolejności, natomiast cieszę się, że cały zespół dobrze funkcjonował, łącznie ze zmianami – dodał.

Na pozycji lewego defensora z dobrej strony pokazał się Paweł Wszołek. – Po meczu powiedziałem do niego, że w takiej formie może znowu dostać powołanie do reprezentacji i realnie o tym marzyć. Paweł powiedział, że przez trzy lata we Włoszech grał na tej pozycji, także to nie było dla niego nic nowego. Podobały mi się jego dośrodkowania z głębi pola, a także spokój i współpraca z młodym Kacprem Skibickim. Trenujemy ten wariant, bo wiemy doskonale, że może nadejść jakaś kontuzja, albo pauza za kartki, a zbyt wielu wariantów na bocznych sektorach boiska nie mamy. Na pewno martwi to, że Tomas Pekhart ma delikatny uraz ręki. Mam nadzieję, że to nic groźnego – zaznaczył.

źródło: legia.com /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *