Czesław Michniewicz po debiucie: Nie chciałbym na gorąco nikogo skreślać, czy przesadnie chwalić

Czesław Michniewicz

Zdjęcie: Lens Strong/Shutterstock


– Z powodu kontuzji musieliśmy dokonać innych zmian. Pograli za to inni zawodnicy. Od około 80. minuty dokonaliśmy korekty ustawienia – powiedział Czesław Michniewicz.

Debiut dla każdego selekcjonera jest wyjątkowy i wysłanie sygnału, w jakim ustawieniu będziemy grać. Michniewicz chciał otrzymać odpowiedzi na kilka pytań. Wydaje się jednak, że do meczu ze Szwecją musi znaleźć szereg nowych rozwiązań.

Z kontuzjami z boiska schodzili – Arkadiusz Milik oraz Bartosz Salamon. – Już przed meczem wiedzieliśmy, że ma delikatny uraz, ale taki, który absolutnie nie wykluczał go z gry. Doszło do naciągnięcia mięśnia dwugłowego, poczuł dyskomfort w udzie i dokonaliśmy zmiany, stąd nie mogliśmy wypróbować ustawienia z dwójką napastników Milik – Piątek – przyznał szkoleniowiec, cytowany przez “Onet.pl”.

Na lewym wahadle słabo spisał się Arkadiusz Reca, który często tracił piłki. – Ciężko gra się przeciwko tak dynamicznym zawodnikom, jakich na skrzydłach ma reprezentacja Szkocji. Arek popełnił kilka błędów, w przerwie meczu pokazaliśmy mu sytuację, w której nie zdążył do rywala i fantastycznie zachował się Łukasz Skorupski. Musimy komuś zaufać na tej pozycji – dodał.

Na wysokości zadania stanął bez wątpienia Łukasz Skorupski i udowodnił, iż nie trzeba się martwić o obsadę bramki. – Jeśli zdrowie pozwoli, bramkarzem numer jeden będzie Wojtek Szczęsny. Znałem Łukasza, widziałem tak dobre jego mecze w lidze włoskiej, nawet lepsze niż ten ze Szkocją. Cieszę się, że mamy gotowego bramkarza numer dwa i młodych bramkarzy do rywalizacji, czyli Drągowskiego i Grabarę – stwierdził Michniewicz.

– Dużo czasu im poświęciliśmy. Mamy swoich wysłanników na tym spotkaniu, ich głos będzie będzie bardzo ważny. Od piątku akcja Szwecja. Po dzisiejszym meczu nie chciałbym na gorąco nikogo skreślać czy przesadnie chwalić. Spodziewaliśmy się takiego meczu, twardego, wyrównanego. Wiedzieliśmy, że będzie to zupełnie inny mecz niż ze Szwedami, bo oni grają zupełnie inaczej niż Szkoci – podsumowuje.

źródło: onet.pl /


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.