Copa Del Rey: Pewna wygrana Realu, remis Espanyolu z Betisem!

twitter.com/realmadrid

Dziś rozegrano dwa ostatnie spotkania Copa Del Rey, w których Espanyol mierzył się z Betisem, a także Realu Madryt z Gironą. Na RCDE Stadium padł remis 1:1, zaś w Madrycie Królewscy po kapitalnym meczu pokonali Gironę 4:2. 

Espanyol jako pierwszy objął prowadzenie. W 27. minucie po asyście Pablo Piattiego piłkę w siatce umieścił Borja Iglesias. Betis długo starał się o gola wyrównującego. Udało im się dopiero w 81. minucie kiedy to Antonio Sanabria uprzedził defensora Espanyolu i wpakował piłkę do pustej bramki. 

Espanyol – Betis 1:1

Borja Iglesias 27′ – Antonio Sanabria 81′

https://twitter.com/viaVide43733766/status/1088532237023408128


Królewscy dość dobrze rozpoczęli to spotkanie. Od samego początku starali się narzucić własne tempo gry, a także przejąć kontrolę nad piłką. Jednakże Girona to nie jest drużyna, która grę w defensywie ma w genach. Oni także lubią w dość bezpośredni sposób zaatakować bramkę rywala. Tak właśnie stało się w 7. minucie. Alejandro Granell obsłużył Anthony’ego Lozano, a ten w prosty sposób pokonał Thibaut Courtois. Stracony gol tylko Realowi podziałał na nerwy. Za wszelką cenę dążyli do wyrównania. Dobrą ku temu okazję miał Casemiro, ale jego strzał okazał się za mocny. W 18. minucie kibice na Bernabeu zapanowała radość. Po świetnej akcji Alvaro Odriozoli gola zdobył Lucas Vázquez. Na tym jednak Real nie zamierzał poprzestać. Świetną okazję na drugiego gola miał Vinícius Júnior, niestety piłka przeleciała nad poprzeczką. W 42. minucie arbiter podyktował rzut karny przeciwko Gironie. Do jego wykonania podszedł Sergio Ramos. Strzelił on w swój charakterystyczny sposób – panenką. Przed przerwą okazję na wyrównanie miał Alcala – przestrzelił. Do przerwy 2:1.

W drugiej części meczu Real narzucił wyższe tempo gry. Zawodnicy gospodarzy kreowali sobie coraz więcej akcji, a Benzema czy Vinícius byli bliscy strzelenia kolejnych bramek. W decydującej fazie jednak zabrakło im skuteczności. Girona na początku tylko przyglądała się co robi rywal, a następnie sami ruszyli do ataku. Po jednej z takich akcji Marcos Llorente zagrał ręką w polu karnym, a sędzia wskazał na 11-sty metr. Rzut karny na gola pewnie wykorzystał kapitan zespołu – Alejandro Granell. Podopieczni Santiago Solariego znów musieli walczyć o lepszy wynik. W 77. minucie wrzutkę w pole karne posłał Marcelo, a Sergio Ramos wyskoczył najwyżej i uderzył nie do obrony. Trzy minuty później po akcji Viníciusa na listę strzelców wpisał się Karim Benzema. Spotkanie kończy się wynikiem 4:2. 


24.01.2018, 1/4 finału Copa Del Rey, Estadio Santiago Bernabéu, Madryt

Real Madryt – Girona FC 4:2 ( 2:1 )

Lucas Vázquez 18′, Sergio Ramos 42′(k.), 77′, Karim Benzema 80′ – Anthony Lozano 7′, Alejandro Granell 66′

Real: Thibaut Courtois – Álvaro Odriozola, Sergio Ramos, Nacho, Marcelo – Luka Modrić(Toni Kroos 63′), Casemiro(Marcos Llorente 59′), Dani Ceballos(Isco 70′) – Lucas Vázquez, Vinícius Júnior, Karim Benzema 

Girona: Gorka Iraizoz – Jonás Ramalho, Pedro Alcalá(Bernardo Espinosa 46′), Juanpe, Marc Muniesa, Raúl García – Douglas Luiz, Borja García(Seung-Ho Paik 59′), Alejandro Granell – Seydou Doumbia, Anthony Lozano(Portu 78′)

Żółte kartki: Pedro Alcalá – Nacho, Sergio Ramos, Marcos Llorente

Sędzia: Alberto Undiano Mallenco 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi