Chiellini: Szczęsny potrafi zachować spokój, ale obudziliśmy w nim ogień

Wojciech Szczęsny Juventus

juventus.com

Giorgio Chiellini udzielił wywiadu Piotrowi Dumanowskiemu z Eleven Sports. Nietrudno się domyślić, że Wojciech Szczęsny zajął trochę czasu w trakcie rozmowy. Komplementy pod adresem polskiego golkipera potwierdzają, że jest on w Juventusie jedną z kluczowych postaci.

Wojciech Szczęsny mógł się uśmiechnąć, gdy wysłuchał wywiadu Piotra Dumanowskiego z Giorgio Chiellinim. Obrońca Juventusu opowiedział w nim o zawodzie piłkarza. O jego dobrych i złych stronach. Później rozmowa zeszła również na temat polskiego bramkarza. Nie powinno to nas dziwić – defensywa drużyny mistrza Włoch wyglądała w ostatnich sezonach pewnie, a Szczęsnemu nie raz zdarzyło się podkreślić, że to wszystko zasługa doskonałej komunikacji na boisku. Nie inaczej twierdzi Chiellini.

W pierwszym roku, gdy Wojtek pojawił się w Juve, był zmiennikiem Gigiego, ale przez kontuzję Buffona grał dość często. To był bardzo ważny czas, bo wówczas zaczęliśmy się wzajemnie poznawać i pracować nad tymi szczególikami, które potem składają się na sukces. Musiał się nauczyć nowych rzeczy, tego, co w Juventusie jest wymagane. Nie mówię o kwestiach technicznych, ale chociażby o komunikacji na boisku czy energii, którą bramkarz musi emanować.

Wielu obserwatorów w Polsce nie wierzyło, że Szczęsny zdoła wywalczyć na stałe miejsce w pierwszym składzie Juventusu. Sugerowano, że to sprowadzony rok później Mattia Perin będzie pierwszym wyborem w Starej Damie. Teraz Szczęsny jest pewnym punktem w składzie Juve, a Perin musiał odejść na wypożyczenie do Genoi.

Potem zaczęliśmy odkrywać, jaką jest osobą, poznawać jego mocniejsze i słabsze strony. Ten pierwszy rok był dla niego i dla nas kluczowy, bo gdy został już pierwszym bramkarzem Juventusu, wszyscy byliśmy na to gotowi. On wiedział, w jakim miejscu się znajduje, a po kilkudziesięciu meczach my mieliśmy świadomość, z kim pracujemy

Chiellini zauważył, że Szczęsny rozwija się na wielu płaszczyznach. Jego zdaniem Polak sam poczuł się już liderem i wie na czym polega jego rola. Nie tylko broni – musi dawać siłę całemu zespołowi.

To bramkarz, który z jednej strony jest zimny, w każdej sytuacji potrafi zachować spokój, ale z biegiem czasu obudziliśmy w nim trochę ognia. Obecnie daje zespołowi dużo więcej energii po udanej paradzie, niż gdy do nas dołączył. Żyje w bramce, podnosi głos, pobudza zespół i buduje pewność siebie. To są te aspekty, które niesamowicie rozwinął

Na zakończenie Chiellini stwierdził, że Wojciecha Szczęsnego powinno się zaliczać do grona pięciu najlepszych bramkarzy na świecie. Zdaniem Włocha jest niedoceniany. Z jednej strony, można się zgodzić z taką opinią. Z drugiej – czy niepodważalna pozycja w bramce Juventusu nie jest wystarczającym dowodem na to, że ceni się on dużym uznaniem?

Cały wywiad dostępny poniżej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *