Brzęczek: Młodzi zawodnicy wnoszą świeżość, rywalizację i fantazję

Jerzy Brzęczek

Jerzy Brzęczek / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)


Reprezentacja Polski w pięknym stylu  pokonała Bośnię i Hercegowinę (3:0) we Wrocławiu w ramach czwartej kolejki Ligi Narodów.

Nasze zwycięstwo i podział punktów w meczu Holandii z Włochami sprawił, iż jesteśmy liderem pierwszej grupy Dywizji A. Jerzy Brzeczek mówił, że październikowe mecz pokazały kierunek, który został obrany dwa lata temu. – Mamy pierwsze miejsce w grupie w Lidze Narodów, ale należy pamiętać, że przed nami bardzo trudne spotkania. Zagramy na wyjeździe z Włochami i u siebie z Holandią. Mamy grupę ludzi, która tworzy drużynę i ma bardzo mocne fundamenty. Cieszy mnie to, że rośnie siła tej drużyny. Dla mnie to kolejne bardzo ważne zgrupowanie. W budowaniu zespołu ważny jest czas, konsekwencja i cierpliwość. Mamy świadomość, że przed nami jest jeszcze długa droga. Rywalizacja na poszczególnych pozycjach jest coraz większa – dodał.

Anel Ahmedhodzić już po pierwszym kwadransie wyleciał z boiska, po sfaulowaniu wychodzącego na czystą pozycję Roberta Lewandowskiego. – Przez pierwszy kwadrans nasz rywal spisywał się bardzo dobrze, wychodził spod pressingu. Na pewno ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej, gdybyśmy nie grali w przewadze. Słowa uznania chłopakom za konsekwencję i tworzenie sytuacji strzeleckich. W pierwszej połowie mogliśmy zdobyć więcej bramek, ale nie udało się wykorzystać szans – zaznaczył Brzęczek.

Wygranych październikowego zgrupowania można wymienić kilku, ale słowa pochwały należą się grupie młodych piłkarzy (Moder, Walukiewicz), którzy potwierdzili, że w niedługim czasie mogą wskoczyć w buty bardziej doświadczonych piłkarzy i nie trzeba się martwić o zmianę pokoleniową, jaka nastąpi po przyszłorocznych mistrzostwach Europy.

– Oczywiście młodzi zawodnicy wnoszą świeżość, rywalizację i fantazję. Cieszę się, że mamy młode pokolenie z wysokimi umiejętnościami. Młodzi zawodnicy potwierdzili, że należy im się miejsce w reprezentacji. To mnie bardzo cieszy. To zgrupowanie pokazało nam, jak wielka jest rywalizacja. W ostatnich dniach zdecydowanie się zwiększyła – zakończył selekcjoner.

źródło: laczynaspilka.pl / własne


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.