Sensacja! Amerykanki odpadają, Szwedki grają dalej

Mistrzynie olimpijskie z Atlanty (1996), Aten (2004), Pekinu (2008) i Londynu (2012) oraz wicemistrzynie olimpijskie z Sydney (2000), czyli reprezentantki USA po raz pierwszy w historii nie zagrają w półfinale Igrzysk Olimpijskich i nie zdobędą medalu olimpijskiego. Amerykanki przegrały mecz ćwierćfinałowy ze Szwedkami po rzutach karnych 3:4 w regulaminowym czasie gry i po dogrywce był remis 1:1. 

Faworytkami rywalizacji ćwierćfinałowej były reprezentantki Stanów Zjednoczonych. Amerykanki starały się zdominować Szwedki co się udało jednak ambitne piłkarki ze Skandynawii  nie pozwalały na zbyt wiele czego dowodem jest fakt, że pierwszy celny strzał Amerykanki oddały dopiero po trzydziestu minutach gry. Do przerwy nie oglądaliśmy bramek w wykonaniu żadnej ze stron.

Po przerwie Amerykanki dalej miały przewagę, ale nie potrafiły tego udowodnić co więcej wynik otworzyły Szwedki w 61. minucie bramkę na 1:0 dla Szwecji zdobyła Stina Blackstenius. Sensacja wisiała w powietrzu jednak Amerykanki nie złożyły broni i wyrównały stan meczu bramkę na wagę remisu w 77.minucie dla Team USA zdobyła Alex Morgan. Ten gol dał dogrywkę, w której obie strony zdobyły po bramce jednak pani arbiter Anna Maria-Keighley nie uznała tych bramek i wynik po dogrywce brzmiał 1:1 co oznaczało, że o awansie do półfinału zadecydują rzuty karne.

W rzutach karnych już w pierwszej serii karnego u Amerykanek nie wykorzystała Alex Morgan, jej strzał obroniła Hedvig Lindahl. W drużynie szwedzkiej karnego w trzeciej serii jedenastek nie strzeliła Linda Sembrandt, jej strzał wybroniła Hope Solo co sprawiło, że po trzech seriach był remis 2:2. W piątej serii rzutów karnych do karnego po stronie amerykańskiej nie wykorzystała Christian Press przenosząc piłkę nad poprzeczką. Natomiast przed ostatnim karnym Szwedek mieliśmy ciekawą sytuację ponieważ przed strzałem Lisy Dahlkvist, Hope Solo zmieniła rękawicę próbując tym samym wybić rywalkę z rytmu i doprowadzić do tego, że ona spudłuje, niestety dla Amerykanek sztuczka się nie udała i Lisa Dahlkvist trafiła. Sensacja stała się faktem i Szwedki awansowały do półfinału Igrzysk Olimpijskich.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.