Agent Tima Halla: Peter Hyballa jest intelektualnie ograniczony

Wisła Kraków - kibice / fot. Mikołaj Barbanell (Piłkarski Świat)

Tim Hall w najbliższym czasie nie podbije Ekstraklasy, ale już można zaryzykować stwierdzenie, że stał się jedną z ikon naszej rodzimej ligi. Piłkarz z Luksemburga podpisał kontrakt z Wisłą Kraków na początku stycznia, lecz po kilkunastu dniach umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Sytuacja jest zaskakująca, a więc głos w tej sprawie zabrał agent piłkarza, który udzielił wywiadu TVP Sport.

Zaraz po rozwiązaniu kontraktu zaczęły pojawiać się informacje, że Hall nie wytrzymywał intensywności treningów, jakie narzucił trener Hyballa. Piłkarz miał ponoć zwymiotować w trakcie zajęć oraz pokłócić się ze szkoleniowcem. Takie informacje dementuje agent piłkarza, Ahmed Nouma:

– Po pierwsze chciałbym zdementować pewne informacje, które pojawiły się w mediach. Czytałem, że Tim Hall pił alkohol przed treningiem, a potem wymiotował. To na sto procent nieprawda. Tim jest profesjonalistą, a po alkohol sięga bardzo rzadko, tylko w określonych sytuacjach. Nie wymiotował po treningu. A nawet jeśli coś takiego się zdarzyło to przyczyn może być bardzo dużo, choćby choroba. Takie rzeczy się zdarzają, przecież czasem nawet w trakcie meczu. Tim był mocno zaskoczony, gdy przeczytał te rzeczy.

Agent Halla pochwalił również dojrzałą decyzję swojego klienta:

– Podpisał z Wisłą 2,5-letni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. Mógłby spokojnie zostać w klubie, pobierać pensje i czekać, co się wydarzy w przyszłości. Może pojawiłby się nowy trener? Tim zdecydował jednak, że nie jest w stanie pracować z tym trenerem. “Nie chcę tracić z nim czasu i nie chcę, by klub tracił czas ze mną. To nie wypali. Skończmy i idźmy dalej” – to było jego stanowisko. Ludzie muszą wiedzieć, że to była osobista decyzja Tima, a my go wsparliśmy. Przecież tu przede wszystkim chodzi o jego karierę. Uważam, że podjął dobrą decyzję, a klub to zaakceptował.

Nouma skrytykował również trenera “Białej Gwiazdy”:

– Na podstawie tylko i wyłącznie moich doświadczeń powiedziałbym, że pan Hyballa jest intelektualnie ograniczony. Taki wniosek to wynik obserwacji jego wypowiedzi, czy wiadomości wysyłanych do mojego zawodnika. Uważam, że coś takiego nie powinno być akceptowane. Jak zachowałby się mądry trener wobec 23-letniego chłopaka? Powiedziałby mu, jak ma pracować. Pokazałby mu wzór w drużynie. Podnosiłby go, pompował, a nie sprowadzał w dół.

Z wywiadu można wywnioskować, że Hall jest w całej sytuacji poszkodowany, ale teraz z niecierpliwością należy czekać na odpowiedź Wisły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *