Adam Nawałka: Nie wszystko wyglądało tak, jakbyśmy sobie wymarzyli
Reprezentacja Polski w fatalnym stylu zaprezentowała się w pierwszym spotkaniu na mistrzostwach świata w Rosji przeciwko Senegalowi (1:2). Dziś na konferencji prasowej przed jutrzejszym starciem z Kolumbią wypowiedział się Adam Nawałka.
Kolumbia to świetny zespół - zaczął Adam Nawałka. Prowadzi ją bardzo dobry trener. Długo współpracują i widać, że drużyna jest przygotowana. To najwyższy poziom. Przed mundialem była wskazywana jako faworyt do wygrania mundialu. Wierzę, że będziemy doskonale przygotowani do meczu. To będzie bardzo dobry pojedynek. Wierzę, że będziemy się cieszyć po końcowym gwizdku. Nie wszystko wyglądało tak, jakbyśmy sobie wymarzyli na meczu z Senegalem. Po takich spotkaniach, które wiążą się z dużą nadzieją, pojawiło się duże rozczarowanie. Przeżyliśmy ten mecz. Jest w nas sportowa złość. W każdym aspekcie musimy poprawić naszą grę. Ten czas, który był między meczami, został maksymalnie wykorzystany. Nie zapomnieliśmy, jak się gra w piłkę. Ważne będzie nastawienie mentalne.
źródło: laczynaspilka.pl / własne
-

Bundesliga skrótyBayern Monachium - Union Berlin skrót meczu. Pełne podsumowanie spotkania (18.09.2026)







Kamil Wojtala / 18 września 2026, 23:55
-


La Liga typySevilla FC - FC Barcelona typy bukmacherskie , analiza i prognozy. Kto wygra mecz? (19.09.2026)











Michał Bosak / 18 września 2026, 22:55
-


Ligue 1 typyOlympique Lyon - Stade Rennais typy bukmacherskie i kursy. Kto faworytem meczu? (19.09.2026)







Kamil Wojtala / 18 września 2026, 22:43
-


Serie A typyVenezia FC - S.S. Lazio typy bukmacherskie i analiza spotkania. Kto wygra mecz? (19.09.2026)











Michał Bosak / 18 września 2026, 22:40
-

Ekstraklasa typyMotor Lublin - Górnik Zabrze typy na mecz i analiza spotkania. Kto faworytem meczu? (19.09.2026)











Michał Bosak / 18 września 2026, 22:10
-

1. liga polska typyMiedź Legnica - Stal Rzeszów typy i analiza spotkania. Kto faworytem? (19.09.2026)







Kamil Wojtala / 18 września 2026, 20:55
































